Poznali autentyczne miejsca związane z działalnością Straży Granicznej II RP – gdzie stały budki graniczne, gdzie był posterunek Policji Państwowej, gdzie mieścił się Urząd Celny i gdzie stacjonowała niemiecka straż. Poznali umundurowanie polskich strażników granicznych, ich uzbrojenie i wyposażenie osobiste. Poznali także lokalną historię z okresu od powstania styczniowego do wybuchu II wojny światowej.
Mowa o uczniach kilku szkół z terenu gminy Bolesławiec, którzy wzięli udział w niecodziennej lekcji zrealizowanej w ramach projektu „Żywe lekcje historii w gminie Bolesławiec”. Plenerowe zajęcia odbyły się w Goli, a poprowadzili je członkowie Stowarzyszenia Historycznego Bataliony Obrony Narodowej w Wieluniu.
Dzisiaj kończymy realizację drugiego projektu, który dofinansowany został przez gminę Bolesławiec – mówi Zofia Siwik, członek stowarzyszenia. – To kontynuacja projektu, który właśnie w tym miejscu realizowany był dwa tygodnie temu (o wydarzeniu pisaliśmy tutaj – przyp. red.). To jest lekcja, która miała być przeprowadzona w szkołach, ale stwierdziliśmy wspólnie z panią wójt, że fajnie byłoby zabrać uczniów na jeszcze bardziej żywą lekcję historii, czyli w miejsce, gdzie zrobiony jest przystanek graniczny, gdzie będą mogli zobaczyć inne obiekty historyczne, tutaj w Goli. A po drugie jest to integracja, bo mamy tutaj dzieci i młodzież ze szkół w Chruścinie, Mieleszynie, z Bolesławca, Żdżar i z Galewic. To ponad sto czterdzieści dzieciaków, które wspaniale się integrują. Widać, że są zadowoleni, bo „dotknęli” tej historii. (…) Widać, że są zainteresowani, mają mnóstwo pytań.
Pytania głównie dotyczyły wydarzeń, wyposażenia strażników i broni, jaką dysponowali, ale także sporym zainteresowaniem cieszyły się ciekawostki dotyczące np. stopni, jakie na pagonach umieszczone mieli członkowie stowarzyszenia – dodać bowiem należy, że zaprezentowali się młodzieży w pełnym umundurowaniu z okresu II RP.
Wszyscy mylą stopnie, które mamy na swoich pagonach z wojskiem, które jest obecnie – wyjaśnia Artur Makówka. – A to są stopnie stworzone specjalnie dla Straży Granicznej. Uczniowie dopytują co to są za odznaczenia, jaki to rodzaj munduru. Jest dużo pytań.
Wyjaśniamy pojęcie „zielonki”, bo tak dawniej określano strażników granicznych – dopowiada Przemysław Bucki. – Tych strażników granicznych w trzynastym inspektoracie wieluńskim było mnóstwo. Było tutaj pięćdziesiąt cztery kilometry granicy na rzece Prośnie i tylko kilka kilometrów na drodze lądowej.
W miejscu, w którym się znajdujemy, wcześniej, zanim była tu Polska, to był zabór rosyjski – precyzuje pan Artur. – I w budynku, którego dzisiaj już tutaj nie ma, ale ludzie zapamiętali go jako młyn, stacjonowali kozacy, którzy pilnowali wówczas granicy rosyjskiej.
Pokazaliśmy, gdzie dokładnie stały polskie budki graniczne, gdzie stacjonowali niemieccy żołnierze, gdzie był Urząd Celny, w którym stacjonowali niemieccy strażnicy graniczni, a po przejściu ponownie na „stronę polską”, pokazaliśmy w którym budynku do 1934 roku znajdowały się posterunki Straży Granicznej i Policji Państwowej, by przejść do obiektu, który później służył tym celom do 1939 roku. Mogliśmy pokazać, że ta historia jest ciągle żywa, że przejeżdża się dziś obok budynków, które są w różnym stanie technicznym, ale kryjących w swoich wnętrzach wielką historię. Gdyby mogły mówić, na pewno niejedną rzecz by nam opowiedziały – dodaje Przemysław Bucki.
Wiele się dziś dowiedzieliśmy – mówią przedstawiciele Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Galewicach: Hubert Lisiak, Julia Piecuch i Natalia Golec.
Odwiedziliśmy dawną granicę II RP z Niemcami i dowiedzieliśmy się różnych rzeczy – mówi Hubert.
To w sumie taka prawdziwa, żywa lekcja historii i trochę też ciekawostka dla nas – dodaje Natalia.
Warto wiedzieć, co działo się w przeszłości, bo niedługo może to pójść w zapomnienie – dopowiada Julia. – Nie ma wielu osób, które jeszcze pamiętają tamte czasy. Moim zdaniem naprawdę warto przekazywać tę historię dalej.
Posłuchaj relacji z wydarzenia:
Organizatorzy już teraz zapewniają, że podobne projekty będą realizować także w najbliższej przyszłości.