Szóste miejsce zajmują piłkarze ręczni MKS-u Wieluń na półmetku sezonu w grupie B I ligi. Podopieczni Tomasza Derbisa wygrali 6 z 11 meczów, w tym dwukrotnie zwyciężali po rzutach karnych.
Emkaesiacy na pewno odczuwają jednak niedosyt, związany szczególnie z meczami u siebie. Wprawdzie na inaugurację wygrali we własnej hali, ale potem przyszły trzy z rzędu porażki w Wieluniu. Dwa ostatnie starcia w obiekcie WOSiR-u kończyły się dodatkowymi emocjami, ponieważ wielunianie wygrywali po seriach rzutów karnych.
Na pewno jest kilka meczów, które skończyliśmy z dużym niedosytem, które mogliśmy wygrać z kompletem punktów. Liga jest dość wyrównana. W zasadzie każdy z każdym jest w stanie wygrać z tej lidze, więc liczę na to, że nasza pozycja się poprawi. Aczkolwiek przed sezonem taki cel był obierany. Mówiłem o tym piątym, szóstym miejscu. Jest ono jak najbardziej realne dla nas, ale żeby to wywalczyć, to następna runda przed nami i dużo pracy, żeby nie zostać z tyłu, za innymi zespołami.
– komentował trener MKS-u, Tomasz Derbis. Najskuteczniejszym zawodnikiem wieluńskiej drużyny na półmetku rozgrywek jest Jarosław Cepielik, który w 10 spotkaniach zdobył 48 bramek. Druga runda sezonu rozpocznie się 8 lutego.