Po północy z poniedziałku (26 grudnia) na wtorek (27 grudnia) zgłoszono pożar w budynku C Wojewódzkiego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej Centrum Leczenia Chorób Płuc i Rehabilitacji w Łodzi. Zarządzono ewakuację pacjentów i personelu. Niestety, w wyniku pożaru zginęła jedna osoba, 72-letni mężczyzna, pacjent szpitala. Podtruciem tlenkiem węgla uległy 34 osoby.
Po tragicznym pożarze sytuacja wraca do normy. Wojewódzki Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej Centrum Leczenia Chorób Płuc i Rehabilitacji w Łodzi wznowi przyjęcia pacjentów. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia mogło być zaprószenie ognia przez pacjenta.
W pożarze ucierpiały też dwie pielęgniarki i lekarka. Zostały przewiezione do zgierskiego szpitala. Wszyscy pacjenci mogą liczyć na pomoc psychologiczną. W szpitalu trwają oględziny prokuratora, trwa też szacowanie strat. Liczymy, że ubezpieczenie pokryje koszty zniszczeń – mówił dr n. med. Waldemar Kowalczyk, dyrektor Wojewódzkiego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej Centrum Leczenia Chorób Płuc i Rehabilitacji w Łodzi.
Policja i prokuratura badają przyczyny pożaru. Pacjenci są bezpieczni, sytuacja jest opanowana – podkreślał Piotr Adamczyk, wicemarszałek województwa łódzkiego. – Personel szpitala zachował się wzorcowo. Był przeszkolony. Dzięki sprawnej akcji udało się szybko ewakuować pacjentów z sąsiednich pokoi. Personel szpitala zrobił to z narażeniem swojego życia i zdrowia.
Wicemarszałek Adamczyk złożył kondolencje rodzinie zmarłego.
Posłuchaj zorganizowanej wczoraj konferencji prasowej dr. n. med. Waldemara Kowalczyka, dyrektora Wojewódzkiego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej Centrum Leczenia Chorób Płuc i Rehabilitacji w Łodzi oraz Piotra Adamczyka, wicemarszałka województwa łódzkiego: