W bazie Szlachetnej Paczki nadal są rodziny i osoby potrzebujące wsparcia darczyńców. W rejonie Praszka/Rudniki pozostała jedna rodzina.
Chcę przestawić sytuację, jak jest na ten moment w rejonie Praszka. Została nam jedna rodzina – babcia jako opiekun prawny dla trójki swoich wnucząt, które przeszły w swoim młodym życiu już bardzo wiele. Mama ich zostawiła jak najmłodsza z rodzeństwa, dziewczynka, miała niespełna roczek, dzieci uciekły od ojca, który znęcał się nad nimi psychicznie i fizycznie – cała sytuacja jest opisana w bazie rodzin, gdzie przy wyborze można się zapoznać z historią tej rodziny. Najważniejsza jest pomoc psychologa dla tej dziewczyny, która nie radzi sobie emocjonalnie i ważne, żeby darczyńca zwrócił na to szczególną uwagę. Ich główne potrzeby to odzież, krajalnica -wiadomo, że bardzo by pomogła przy tak licznej rodzinie, do tego czajnik, który się spalił, a obecne wydatki są tak duże, że babci nie stać na taki wydatek. Zwracamy się z wielką prośbą do darczyńców, żeby zapoznali się z tą rodziną i ją wybrali.
– mówiła liderka rejonu Praszka/Rudniki, Olga Kaczmarek.
Opis rodziny znajdziecie tutaj.