Po trzęsieniu ziemi w Turcji i Syrii liczba ofiar przekroczyła już 23 tysiące. Medycy i ekipy poszukiwawcze z całego świata, w tym z Polski, albo jadą, albo są już na miejscu. Do wsparcia poszkodowanych przyłączyła się łódzka Fundacja Happy Kids, a wspólnie z nią m.in. strażacy z OSP Wieruszów. W niedzielę wyjeżdżają na miejsce. Jutro organizują zbiórkę niezbędnych rzeczy.
To jest znowu wypadkowa fantastycznych spotkań tych, którzy chcą pomagać, a mianowicie zadzwonił dzisiaj do mnie prezes Fundacji Happy Kids Aleksander Kartasiński i powiedział, że właśnie jedzie do Turcji karetką, więc powiedziałem, że znam osoby, które są otwarte na działania i też mają taką karetkę, być może nasza karetka by się do tego włączyła, i oczywiście strażakom nie trzeba było dużo mówić. Od razu zorganizowali akcję i jeszcze jedną karetkę, więc są to już trzy karetki. Ja w tej całej sytuacji jestem swatem. Jestem wdzięczny, że znam takich ludzi, którzy mieszkają w gminie Wieruszów i którzy są otwarci na innych, bez względu na narodowość, kolor skóry i jakiekolwiek granice i to jest fantastyczne i znakomite – mówił burmistrz Wieruszowa Rafał Przybył, który wymienia, co będzie zbierane podczas jutrzejszej zbiórki:
Przede wszystkim, jak popatrzymy na jakiekolwiek kanały informacyjne, wiemy, że najbardziej potrzebny jest sprzęt medyczny, koce termiczne i wszystko to, co związane jest z opatrywaniem ran. Resztę oczywiście zostawiamy specjalistom, czyli lekarzom, ratownikom, którzy też tam docierają na miejsce. Tym możemy pomóc i takie gesty są bardzo ważne.
Jak czytamy na stronie OSP Wieruszów:
Fot. OSP Wieruszów