W wieluńskim szpitalu rusza remont bloku operacyjnego. Przerwa potrwa dwa tygodnie po czym zabiegi zostaną wznowione.
A więc świadczenia zdrowotne w zakresie operacji planowych przez najbliższe dwa tygodnie nie będą wykonywane dlatego, że musimy blok doprowadzić do porządku oraz wykonać niezbędne remonty – mówi dr Wojciech Ordon, dyrektor do spraw medycznych wieluńskiego szpitala.
Na razie, odpukać, nie ma większych problemów, aczkolwiek one są na widoku. Widzimy zmniejszoną ilość pacjentów, a tym samym na pewno nie wykonamy takiej ilości świadczeń, która była zaplanowana, czy to w ryczałcie, czy to w świadczeniach, na które mamy umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia i obawiamy się czy w przyszłości będzie to zrekompensowane. Fundusz na pewno policzy ile faktycznie zrobiliśmy, a ile powinniśmy zrobić i nie wiemy, co dalej z tym będzie. Tutaj jest duża niewiadoma dla nas – dodaje Janusz Atłaczowicz, dyrektor SP ZOZ w Wieluniu.
Przypomnijmy: w związku z zaistniałą sytuacją epidemiczną wieluński szpital przyjmuje tylko pacjentów wymagających natychmiastowej pomocy. Działalność poradni też jest ograniczona. Przez wejściem do szpitala z każdym, kto do niego wchodzi przeprowadzany jest wywiad medyczny.