Starty w maratonach były głównym tematem spotkania Przemysława Stupnowicza z biegaczami z rejonu wieluńskiego. Łodzianin opowiadał o rywalizacji na królewskim dystansie w różnych miejscach Europy, m.in. w Budapeszcie, Dreźnie i Maladze. Prezentował też napisane przez siebie książki.
Jestem z książką „Kiedy życie mówi: biegnij”. Dziewięć z dziesięciu rozdziałów to są opisy maratonów, wyjazdów, wycieczek do europejskich miast. Uprawianie sportu pozwala na podróżowanie, zobaczenie czegoś ciekawego na świecie, poznanie wielu fantastycznych ludzi. Wydaje mi się, że oprócz aspektu psychofizycznego, czyli poprawy kondycji fizycznej, psychicznej dzięki aktywności, ważne jest też znalezienie czegoś dla siebie. Jeden będzie kolekcjonował znaczki, inny będzie kochał kupowanie nowych aut, a inny wybierze sobie bieganie. Co będzie najzdrowsze? To zostawiam dla każdego do przemyślenia. Pewnie jakiś sport – opowiadał Stupnowicz.
Na spotkanie w Spółdzielczym Domu Kultury na osiedlu Wyszyńskiego zaprosiło stowarzyszenie Wieluń Biega.
Przypomnijmy – Stupnowicz to maratończyk, uczestnik biegów ultra, a także instruktor i sędzia nordic walking.