Nocny pożar na posesji w gminie Czastary w powiecie wieruszowskim. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Są za to spore straty finansowe.
Dzisiaj w nocy otrzymaliśmy informację o pożarze kotłowni w budynku mieszkalnym. Po dojeździe na miejsce pierwszych zastępów okazało się, że faktycznie pali się kotłownia. Ogień rozprzestrzenił się do tego stopnia, że wydostawał się na zewnątrz budynku. Na szczęście kotłownia nie była wewnątrz domu, a w oddzielnym budynku w niewielkiej odległości od pomieszczeń mieszkalnych. W tym budynku mieszkalnym przebywały cztery osoby, dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci. Osoby te ewakuowały się przed przybyciem straży pożarnej. W działaniach uczestniczyło 5 zastępów straży pożarnej. Starty oszacowano na około 40 tysięcy złotych – mówi rzecznik prasowy wieruszowskiej straży Dariusz Górecki.