Wieluńscy policjanci podsumowali weekend na drogach powiatu. Mimo ciągłych apeli do kierowców o rozwagę nadal dochodzi do jazdy na „podwójnym gazie”. W ciągu ostatnich dni zatrzymano 8 kierowców z promilami.
Niechlubnymi rekordzistami okazali się kierowca mazdy oraz motoroweru. Pierwszy w ręce mundurowych wpadł kierujący motorowerem romet. Wieluńscy policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej 6 września w miejscowości Mierzyce. Jak wykazało badanie alkomatem, 62-latek zdecydował się wsiąść za kierownicę, mając ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. Drugi z kierujących został zatrzymany do kontroli drogowej tego samego dnia w Skomlinie, na ul. Rzemieślniczej. Badanie alkomatem wykazało u 34-letniego kierowcy mazdy ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. Ponadto okazało się że 34-latek nie posiadał też uprawnień do kierowania, za to wykroczenie ukarany został mandatem karnym w wysokości 500 zł. Wszyscy kierowcy za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowiedzą teraz przed sądem. Przypominamy, że za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów na okres minimum 3 lat, a także obligatoryjne świadczenie pieniężne. W pozostałych czterech przypadkach wyeliminowani z ruchu drogowego zostali nietrzeźwi rowerzyści. Rekordzista z nich, jak potwierdziło badanie alkomatem, miał ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie. Był to 47-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego. Mundurowi zatrzymali go do kontroli drogowej w miejscowości Dolina Czernicka. Wszyscy nietrzeźwi rowerzyści odpowiedzą za popełnione wykroczenie, które zagrożone jest karą grzywny lub aresztu.
– mówiła rzeczniczka prasowa wieluńskiej policji, Katarzyna Grela.