Przełamanie Warty Działoszyn w piłkarskiej IV lidze. Po dwóch porażkach zespół zanotował pewną wygraną.
Działoszynianie na wyjeździe mierzyli się z Jutrzenką Drzewce. Warta zanotowała piorunujący początek i już po 13 minutach prowadziła 3:0. Po kilkudziesięciu sekundach od pierwszego gwizdka wynik otworzył Damian Zawieja, na 2:0 podwyższył Kamil Zemła, a potem trafił Mateusz Mielczarek. Ten ostatni zdobył jeszcze jedną bramkę, ale wcześniej z gola cieszyli się miejscowi. Ostatecznie jednak to goście z Działoszyna mieli powody do zadowolenia, ponieważ wygrali 4:1.
Bez gola i bez punktu Czarni Rząśnia. Beniaminek podejmował Zjednoczonych Stryków. Przez niemal godzinę kibice nie zobaczyli ani jednej bramki, ale potem w ciągu kwadransa gospodarze stracili trzy gole i przegrali 0:3.
Warta zajmuje 11. miejsce w tabeli. Czarni są przedostatni.