Wczoraj w Zespole Szkół i Placówek Oświatowych Nowoczesnych Technologii Województwa Łódzkiego w Łodzi odbyło się kolejne spotkanie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Poświęcone je sytuacji społeczno-ekonomicznej uchodźców z Ukrainy, szczególnie matek z małymi dziećmi, seniorów i osób niepełnosprawnych. Było także okazją do podsumowania pomocy, jaką uzyskali ludzie, którzy w naszym regionie schronili się przed wojną. Dziś w województwie łódzkim mieszka około 90 tysięcy obywateli Ukrainy. Najliczniejszą grupę stanowią dzieci i młodzież. Ponad 600 dzieci jest objętych pieczą zastępczą.
Jesteśmy w przededniu pierwszej rocznicy straszliwej napaści Rosji na Ukrainę, a dziś będziemy dyskutować o sytuacji uchodźców na terenie województwa łódzkiego. To doskonała okazja, aby podziękować wszystkim zaangażowanym w pomoc dla naszych wschodnich sąsiadów za to, co wydarzyło się w ciągu ostatniego roku. To wielkie, wspaniałe, humanitarne dzieło, którego w żaden sposób nie będziemy w stanie dziś podsumować, bo dotyczyło wielu działań setek tysięcy mieszkańców – mówił przewodniczący WRDS, wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński.
Samorząd województwa od pierwszych chwil rosyjskiej agresji zaangażował się w pomoc dla uchodźców oraz mieszkańców regionu, którzy wspierali naszych wschodnich sąsiadów. Już w pierwszych dniach wojny Urząd Marszałkowski w porozumieniu z wojewodą łódzkim zorganizował w Łódzkim Domu Kultury recepcyjny punkt pomocy, do którego mogli zgłaszać się uchodźcy i gdzie mieszkańcy regionu mogli dostarczać dary dla potrzebujących. Uciekającym przed wojną umożliwiono bezpłatne przejazdy pociągami Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Mogli oni też korzystać z wojewódzkich szpitali. Dzięki specjalnym połączeniom uruchomionym przez marszałka Grzegorza Schreibera pociągami i autokarami ŁKA przywieziono do Łodzi kilka tysięcy uchodźców. Pierwszy pociąg wyruszył 5 marca do Przemyśla. Kolejne do Jarosławia w województwie podkarpackim i Chełma. Pięcioma wysłanymi przez marszałka składami przyjechało ponad 2 tysiące osób. 11 milionów złotych na pomoc dla obywateli Ukrainy przeznaczył Sejmik Województwa Łódzkiego. Większa część tych pieniędzy została wydana na zakwaterowanie uchodźców, remont i modernizację pomieszczeń przeznaczonych na ten cel, a także wyżywienie, środki czystości, transport, integrację i aktywizację społeczną, naukę języka, kulturę, sport. Dwa miliony złotych przeznaczono na program „Moce nadŁódzkie”. To pieniądze na dofinansowanie działań prowadzonych przez organizacje pożytku publicznego na poprawę sytuacji uchodźców z Ukrainy, którzy przybyli do naszego regionu. Dofinansowanych zostało 111 projektów – informowała w imieniu marszałka Grzegorza Schreibera o podjętych przez samorząd województwa łódzkiego działaniach Milena Dutkiewicz, zastępca dyrektora Kancelarii Marszałka w Urzędzie Marszałkowskim.
Przez ostatni rok Urząd Marszałkowski wysyłał transporty z żywnością, kocami, śpiworami środkami opatrunkowymi i higienicznymi a także w pełni wyposażone karetki pogotowia dla partnerskich obwodów na Ukrainie. W szkołach prowadzonych przez samorząd województwa: w Łodzi, Zgierzu, Sieradzu, Piotrkowie, Tomaszowie, Łowiczu i Skierniewicach uchodźcy mogą bezpłatnie uczyć się języka polskiego. Latem Urząd Marszałkowski zorganizował kolonie dla dzieci z Ukrainy, a dzięki programowi aktywizacji zawodowej dorośli Ukraińcy mogą korzystać z kursów i zdobyć umiejętności ułatwiające znalezienie zatrudnienia. Jak wynika ze statystyk Wojewódzkiego Urzędu Pracy, przez cały ubiegły rok w powiatowych urzędach pracy zarejestrowało się ponad 5,5 tys. Ukraińców. Na koniec roku zarejestrowanych było niewiele ponad tysiąc osób. Na terenie naszego województwa funkcjonuje także blisko 200 obiektów zakwaterowania uchodźców. To miejsca, w których mieszkają, ale też takie, w których mogą zamieszkać w razie potrzeby. Trzy z tych obiektów zostały zorganizowane przy wsparciu Urzędu Marszałkowskiego – w Sieradzu, Piotrkowie Trybunalskim i Sokolnikach. Są one przeznaczone przede wszystkim dla kobiet z dziećmi i osób starszych.
Fot. lodzkie.pl