Michał Bator najlepszy w III Wieluńskim Biegu Noworocznym. Na trasie po wąskotorówce osiągnął czas 16:23. O 10 sekund wyprzedził Damiana Skupińskiego. Trzeci na dystansie 5 km był Artur Sochacki.
Wśród kobiet zwyciężczynią okazała się Elżbieta Bryła, a pierwszą trójkę uzupełniły Katarzyna Paruch i Julia Pyrak.
Zmagania ukończyło 92 zawodników. Rywalizowali w trudnych warunkach – w mrozie i przy silnym wietrze.
Michał Bator:
W poprzednim roku było cieplej, nie było wiatru i śniegu. Mówi się, że złej pogody do biegania nigdy nie ma, ale wiatr robił swoje. Pierwsze 2,5 km były fajne, bo było z wiatrem, więc można było sobie pozwolić na trochę więcej. Z powrotem, pod wiatr, było już bardzo zimno i jeszcze śnieg, na którym trzeba było uważać, żeby sobie nic nie zrobić. Poza tym fajnie się biegło. Były odcinki, gdzie był czarny asfalt, noga się trzymała podłoża.
Damian Szczesny (Wieluń Biega, organizator):
Dosyć fajna pogoda na bieganie, czyli minus 5 stopni i ostry wiatr, ale sto osób się nie przestraszyło. Biegli z nami i ukończyli bieg na fajnej, 5-kilometrowej trasie. My jesteśmy zadowoleni pod względem organizacyjnym i pod względem frekwencji też. Nie promowaliśmy nie wiadomo jak tego biegu, a tych stu biegaczy zawsze u nas jest.
Wyniki zmagań znajdziecie tutaj.