Kolejny intensywny rok za stowarzyszeniem Wieluń Biega. W grupie z pewnością nie narzekali na brak zajęć. Jej członkowie nie tylko uczestniczyli w biegowych wydarzeniach jako zawodnicy, ale też byli organizatorami bądź współorganizatorami wielu imprez.
Jak najbardziej na plus. Cieszymy się, że to, co w poprzednim roku zrobiliśmy, czyli pierwsze edycje biegów, kontynuujemy. Cieszymy się, że dopisują maszerujący, biegacze, ci, dla których robimy te wydarzenia. Dzieci też się angażują. Maj, czerwiec to są tak intensywne miesiące, że praktycznie w każdy weekend coś się dzieje. Coś my robimy, gdzieś pomagamy. Cieszymy się, że grupa żyje. O to nam chodzi. Dołączają nowi członkowie – mówił Grzegorz Sobczyk z Wieluń Biega.
Stowarzyszenie organizowało lub pomagało w organizacji zawodów w Wieluniu, Czarnożyłach, Pątnowie, Mokrsku, Załęczu Wielkim i nie tylko. Udanym podsumowaniem sezonu był start kilku członków grupy w maratonie we włoskiej Florencji, podczas którego udało się pobić życiówki na królewskim dystansie. Już w styczniu kolejne zawody. Wieluń Biega zaprasza na Bieg Noworoczny. Zapisy trwają tutaj.