Historyczny mecz w wojewódzkiej lidze juniorek młodszych w piłce ręcznej. W klubowych derbach starsza drużyna MKS-u Wieluń, prowadzona przez Tomasza Gustawa, pokonała 40:16 ekipę Mai Szerszeń.
Ja najbardziej jestem zadowolony z rzutów, które oddawaliśmy, ponieważ wynik jest całkiem przyzwoity, te 40 zdobytych bramek mnie cieszy. Natomiast uważam, że w obronie trochę lepiej mogliśmy zagrać, ponieważ w dwóch pierwszych meczach mieliśmy naprawdę super obronę. Uważam, że obroną w tej lidze możemy dosyć ciekawe rezultaty osiągać. Sądzę, że mamy najsilniejszą obronę. Może to jest spowodowane tym, że dziewczyny są o rok, dwa starsze od dziewczyn, które nominalnie grają w juniorkach młodszych. Nie ukrywam natomiast, że ogromny nacisk kładę na przygotowanie motoryczne, na siłę i to widać na tle innych dziewcząt. Chciałbym, żeby były jeszcze bardziej wytrzymałe, ale rok pracy to jeszcze mało. Liczę na to, że z miesiąca na miesiąc będzie coraz lepiej.
– komentował Tomasz Gustaw. Zwycięska ekipa gra w lidze poza konkursem. W pojedynku z klubowymi koleżankami musiała sobie radzić bez Anny Zieleniewskiej, która przebywała akurat na szkoleniowej konsultacji w Płocku.