Kinga Szafrańska z Chabielic koło Szczercowa na pomysł stworzenia Jeżyka wpadła kiedy w Polsce zaczęła się pandemia. Zamknięto wtedy przedszkole, w którym pracuje i nie miała już kontaktu z dziećmi. Aby się z nimi w kreatywny sposób komunikować wykorzystała pacynkę. Obecnie Jeżyka oglądają nie tylko dzieci, ale również dorośli. Uczenie dzieci w takiej formie okazało się strzałem w dziesiątkę i teraz dzięki Fryderykowi, Jeżyk uczy dzieci języka francuskiego.
Jeżyka wzięłam z mojego przedszkola. Mamy w przedszkolu parę pacynek, bawimy się nimi z dziećmi, wcześniej też robiłam z koleżanką małe przedstawienia, teatrzyki no i postanowiłam, że wezmę Jeżyka do domu i będę nagrywała z nim filmiki dla dzieci – mówi Kinga Szafrańska, która użycza głosu Jeżykowi.
Do współpracy został zaproszony Fryderyk Hertrich, który urodził się we Francji i język francuski jest jego ojczystym językiem:
Jak zaczęła się epidemia przyjechałem do Polski i wtedy Kinga przyszła do mnie z Jeżykiem i zaproponowała, że może będziemy uczyć dzieci języka francuskiego. Na początku była to zabawa, ale później zaczęli do mnie pisać koledzy z Francji, a do mojej mamy znajomi z Francji, Belgii, Niemiec. Wszyscy polubili Jeżyka – mówi Fryderyk, na potrzeby filmików Frycuś,
Na początku, jak zaczęłam nagrywać filmiki, myślałam, żeby zapraszać gości, aby dzieci zapoznać z ciekawymi zawodami, z ciekawymi ludźmi i wpadłam na pomysł, aby zaprosić Fryderyka. Przypomniało mi się, że mam kolegę z Francji i może zrobilibyśmy fajny projekt. To był przypadek, ale udało się i bardzo się z tego cieszymy – dodaje Kinga.
Więcej w rozmowie z naszymi gośćmi tutaj.