To nowa forma Jesiennych Spotkań, w poprzednich edycjach nie było wieczoru obrzędowego a folklorystyczna biesiada. Doszliśmy do wniosku, że są obrzędy, które giną, o których zapominamy a przyniosłyby wiele radości młodym ludziom, gdyby widzieli jak się odbywały. – mówi w rozmowie z Katarzyną Krawczyk Dorota Rabiniak, kierowniczka zespołu Folklorystycznego Trębaczewianie. Dziś i jutro w Trębaczewie i Działoszynie zaplanowano V Jesienne Spotkania z Folklorem. Dziś będzie można podejrzeć jak wyglądał dawny obrzęd darcia pierza.