Rafał Kotarski został nowym burmistrzem Gorzowa Śląskiego. 4 lipca w mieście odbyły się przedterminowe wybory po śmierci wieloletniego włodarza tego miasta, Artura Tomali. Do fotela burmistrza było pięciu kandydatów. W pierwszej turze wyborów zdecydowanym faworytem był sekretarz miasta, Tomasz Olejnik, który ostatecznie uzyskał 45% poparcia ( 1175 głosów ), Kotarski miał 659 głosów. W II turze wyborów, która odbyła się wczoraj, Rafał Kotarski, który startował z Komitetu Wyborczego Wyborców Rafała Kotarskiego „Niezależność”, odrobił straty i zdobył 1113 głosów, a Tomasz Olejnik 1107. O zwycięstwie nowego burmistrza zadecydowało więc zaledwie kilka głosów.
Alina Frejusz: Jak się pan czuje po wygranej na urząd burmistrza Gorzowa Śląskiego?
Jest mi bardzo miło, że mieszkańcy mi zaufali – odpowiada Rafał Kotarski, nowy burmistrz Gorzowa Śląskiego – Mam nadzieję, że nie zawiodę ich. Będę chciał na pewno przekonać pozostałych mieszkańców, którzy głosowali na mojego kontrkandydata, że jestem dobrym człowiekiem, że będę pomocny i że będę dobrze sprawował urząd w naszym Gorzowie Śląskim. Jest to dla mnie bardzo ważne, że mieszkańcy mi zaufali i zawierzyli, aby dobrze poprowadzić naszą gminę. Chcę, aby się dobrze rozwijała, czego sobie życzę i mieszkańcom naszej gminy.
A.F.: Poprzeczkę ma pan postawioną wysoko, ponieważ były włodarz, Artur Tomala, zdaniem mieszkańców, był bardzo dobrym włodarzem.
Rafał Kotarski: Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę. Wiem, że był bardzo dobrym człowiekiem, był na pewno sobą, był przede wszystkim bardzo pomocny i ja też chcę być takim człowiekiem. Chcę być sobą, chcę służyć mieszkańcom naszej gminy.
A.F.: Mam pan już wizję rozwoju miasta? Przedstawił ją pan już mieszkańcom?
Rafał Kotarski: Oczywiście mam wizję rozwoju miasta. Przedstawiłem ją w moim programie wyborczym, rozmawiałem z mieszkańcami, bo w każdej miejscowości naszej gminy byłem, uczestniczyłem w rozmowach, poznawałem problemy. Chciałbym dalej poznawać problemy naszej gminy i chciałbym, żebyśmy wspólnie je rozwiązywali. Liczę na owocną współpracę z radnymi, z sołtysami i oczywiście z mieszkańcami.
Rafał Kotarski był do tej pory menedżerem w jednej z gorzowskich restauracji.
Fot. archiwum prywatne Rafała Kotarskiego