Takie jest życie. Raz na wozie raz pod wozem. Prawo demokracji – mówi nam Grzegorz Turalczyk, wójt gminy Konopnica, który przegrał drugą turę wyborów na to stanowisko ze swoim kontrkandydatem Jackiem Kurowskim.
Wybory samorządowe dobiegły końca. Serdecznie dziękuję za każdy z niemal tysiąca głosów poparcia, które od państwa otrzymałem. Jest to dla mnie sygnał, że prawie połowa osób biorących udział w II turze wyborów doceniła moje zaangażowanie w rozwój gminy. Że dostrzegła trud, jaki włożyłem w budowanie naszej małej ojczyzny. Gratuluję mojemu konkurentowi Jackowi Kurowskiemu, który po wygranych wyborach przyznał, że dużo w gminie Konopnica zostało zrobione. Mam nadzieję, że dokończy rozpoczęte przeze mnie inwestycje, a jest ich naprawdę sporo. To praca na najbliższe dwa-trzy lata. Liczę też na to, że zrealizuje obietnice wyborcze i sam podejmie inicjatywę, aby nasza gmina nadal rozkwitała. Kampania wyborcza i wyniki wyborów otworzyły mi oczy na wiele spraw. Zobaczyłem, kto jest prawdziwym przyjacielem, na kogo mogę liczyć i kto dobrze mi życzy. Dziękuję osobom, które pomogły mi w kampanii, które poświęciły swój czas i dawały mi wsparcie w chwilach zwątpienia. Szczególne podziękowania chciałbym skierować do moich córek Oli i Mileny. Jestem z nich bardzo dumny. Dziękuję wam – mówi wzruszony Grzegorz Turalczyk
Przypomnijmy – w drugiej turze wyborów Jacek Kurowski wygrał 52 głosami z pełniącym tę funkcję Grzegorzem Turalczykiem i to on zasiądzie na fotelu wójta gminy Konopnica na kolejne 5 lat. Kurowski zdobył 51,27% poparcia mieszkańców, a Turalczyk – 48,73%.