Na te informację strażacy z OSP Wieluń czekali od dawna. Rada Miejska w Wieluniu dołoży do zakupu wozu dla tej jednostki. Na wczorajszej sesji Rady Miejskiej w Wieluniu radni zaakceptowali wniosek burmistrza o to, by dołożyć do zakupu auta dodatkowe 200 tys. zł. Wcześniej w budżecie zabezpieczono na ten cel 250 tys. zł, OSP ma też na koncie 400 tys. zł z przyznanej jej promesy z MSWiA.
Piotr Radowski, przewodniczący Rady Miejskiej w Wieluniu:
Chodzi o zwiększenie środków na zakup samochodu pożarniczego dla OSP w Wieluniu. Po tej zmianie środki z gm. Wieluń będą wynosiły 450 tys. zł, 400 tys. zł jednostka ma z promesy i razem mamy 850 tys. zł. Akcja zbierania środków, te różnego rodzaju inicjatywy, które były zorganizowane dały 30 tys. zł. Tyle jednostka zgromadziła. Mamy razem 880 tys. zł. Z tego,co przekazał mi zarząd jednostki wyceny auta opiewają teraz na 920 tys. zł. Zarząd prosił, aby przetarg został ogłoszony jak najszybciej, bo czas oczekiwania jest do pół roku, a jednostka, aby nie straciła promesy, to zakup auta musi nastąpić do końca roku. Czy te środki, które pan proponuje dołożyć, te 200 tys. zł wystarczą na ogłoszenie przetargu? Czy gmina będzie ogłaszać ten przetarg, bo jednostka nie ma możliwości ogłosić taki przetarg? Oni są wdzięczni, że pan burmistrz wnioskuje, radnym są wdzięczni. Tu jest kwestia 40 tys. zł. Czy nam to nie zablokuje przetargu?
Paweł Okrasa, burmistrz Wielunia:
Przetarg będzie ogłoszony przez gminę niezwłocznie. Czy pieniędzy wystarczy? W każdym przetargu jest tak, że jeśli pokażemy potencjalnym dostawcom jakie pieniądze mamy, to oni jeśli chcą sprzedaż i widzą, że oferent jest zainteresowany wydaniem takiej kwoty, zmniejszą swoją ofertę. W tych ofertach, które przedstawiali mi przedstawiciele OSP w Wieluniu, tam była oferta dwojaka: na sam zakup pojazdu i na zakup hydrauliki. Sam zakup pojazdu bez hydrauliki – to na pewno ta kwota wystarczy, ale wniosek OSP był taki, by zrobić to auto z pełną hydrauliką. Zachodzi pytanie czy jednostce, która nie jest w krajowym systemie, czy hydraulika za 120-130 tys.zł jest potrzebna w tym momencie. Taki średni samochód pożarniczy zakupiliśmy chyba w 2019 roku dla OSP w Kadłubie i tam łączne nasze zaangażowanie wyniosło 300 tys. zł. Tam były dotacje z Komendy Głównej Straży Pożarnej, z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i reszta gmina. Teraz została ta dotacja z zewnętrznych instytucji zmniejszona do 400 tys. zł. Widzimy, ze jest dysproporcja, gmina dedykuje kwotę 450 tys. zł. To największa kwota z budżetu gminy jaka była kiedykolwiek z budżetu dedykowana na zakup pojazdu pożarniczego. Cieszę się, że druhowie – trzeba chylić czoła – pracowali ciężko, by pozyskać pieniądze. Kwota 30 tys. zł budzi szacunek w tych trudnych czasach. Dzięki ich zaradności, zaangażowani i uznałem, że można podnieść pierwotną kwotę, którą założyliśmy w budżecie, bo widać ich zaangażowanie. Poczekamy, jakie będzie rozstrzygnięcie po przetargu.
Przetarg na zakup wozu ma być ogłoszony na początku przyszłego tygodnia.
Zobacz również:
Strażacy z OSP Wieluń mają promesę na nowy wóz, ale potrzebują uzbierać około 300 tys. zł na jego zakup
Spore zainteresowanie majówką z OSP Wieluń (zdjęcia)
Strażacy z OSP Wieluń w ten weekend kwestują z puszkami. Zbierają na nowy wóz dla jednostki