Do Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu wpłynęło zgłoszenie w sprawie kilku radnych Rady Miejskiej w Wieluniu oraz burmistrza Wielunia, Pawła Okrasy, dotyczące braku maseczki podczas ostatniej sesji. Podczas obrad przewodniczący Rady upomniał radnych, aby zasłonili usta i nos, większość to zrobiła, oprócz burmistrza.
Włodarza Wielunia zapytaliśmy, czy jest antymaseczkowcem?
Ja jestem osobą, która po pierwsze, przestrzega prawa, a po drugie, zachowuje się zdroworozsądkowo – odpowiada burmistrz Wielunia, Paweł Okrasa. – Jeżeli chodzi o przestrzeganie prawa, to noszenie maseczek jest niezgodne z prawem. Jak wiemy, wszystkie wyroki sądu w sprawie osób, które były ukarane przez policję dlatego, że nie miały maseczki, zostały dla tych osób korzystnie rozstrzygnięte. Czyli sądy uznają, że maski w Polsce są wprowadzone niezgodnie z prawem. Jeśli będzie ustawa w tej sprawie, to będę się do tego stosował. I to jest kwestia prawna. Druga kwestia to kwestia medyczno – zdroworozsądkowa. Maseczka swoją funkcję spełnia przez pół godziny, maksymalnie do godziny. Sesja trwała od godziny 9:00 do godziny 18:00, ja oprócz jednej radnej, pani Marii Zarębskiej, która zmieniła maseczkę w trakcie trwania sesji, nie widziałem nikogo, kto by to zrobił. Pozostali radni mieli tę samą maseczkę przez 9 godzin. Ta maseczka po godzinie więcej szkody niesie dla zdrowia niż pożytku, a ja nie chcę sam szkodzić sobie i uznałem, że ta maska może mi tylko zaszkodzić.
Burmistrz, argumentując swoją postawę, powołuje się na swoje autorytety medyczne:
Takie jak prof. Rutkowski, prof. Szumowski swego czasu, były minister zdrowia, który mówił, że maseczka nic nie daje, takich jak dr Martyka, to jest szef oddziału zakaźnego jednego z polskich szpitali. Takich autorytetów jest bardzo wiele, którzy twierdzą, że maseczka, szczególnie ta z materiału, oprócz funkcji estetycznych żadnych innych funkcji ze sobą nie niesie. Takie jest moje podejście do maseczek – tłumaczy burmistrz Okrasa.
Przypomnijmy, za brak maseczki w przestrzeni publicznej może grozić kara nawet 500 zł. Z obowiązku noszenia maseczki zwolnione są osoby, którym ze względów zdrowotnych może to zaszkodzić.