Przez dwa tygodnie blok operacyjny w wieluńskim szpitalu był zamknięty z powodu remontu. Wymieniono tam wykładzinę i pomalowano ściany:
Ten remont był zaplanowany już wcześniej. Uzyskaliśmy decyzję Wojewody Łódzkiego, który przychylił się do tego, żeby blok był zamknięty od 3 do 13 kwietnia. Z robót budowlanych należało wymienić wykładzinę podłogową, to był główny cel, a malowanie wyszło przy okazji, ponieważ blok i tak był nieczynny, więc wykorzystaliśmy to do tego, aby odświeżyć ściany. Udało się to zrobić. Obsada wróciła do poprzedniego stanu i możemy na tym bloku robić to, co do tej pory wykonywaliśmy – mówi dyrektor SP ZOZ w Wieluniu, Janusz Atłachowicz.
Jak powiedział nam z kolei w rozmowie dr Mateusz Grabicki, bardzo ułatwi to czyszczenie i konserwację pomieszczenia, któremu bez remontu groziło zamknięcie przez Sanepid. Zabiegi i operacje na bloku operacyjnym zostaną wznowione w czwartek.