Beata Marczak, sekretarz gminy Pątnów, od poniedziałku przenosi się na to samo stanowisko, ale do gminy Wierzchlas. Beata Marczak w gminie Pątnów pracowała 5 lat, wcześniej zawodowo związana była z gminą Mokrsko, gdzie również pracowała w Urzędzie Gminy.
Skąd wzięła się decyzja o zmianie pracy?
Beata Marczak: Na pewno potrzeba zmiany, rozwoju. Myślę, że w życiu zmiany są potrzebne i nie należy zawsze się trzymać jednego miejsca.
Ma pani jakiś plan na nową pracę?
B.M. Myślę, że sama praca, jej zakres, jest mi znany. Byłam sekretarzem pięć lat, jeszcze jestem do końca tego tygodnia w Pątnowie. Mam 20 lat doświadczenia pracy w samorządzie, pracowałam zarówno w organie wykonawczym, ale też przez jedną kadencję byłam radną powiatu i mam nadzieję, że swoim doświadczeniem, zaangażowaniem uda mi się wspólnie z zespołem, który istnieje w gminie Wierzchlas, zbudować fajne rzeczy.
Poznała pani już tę gminę?
B.M. Tak. W związku z tym, że mieszkam w gminie Osjaków, pracowałam w gminie Pątnów, a gmina Wierzchlas jest pośrodku, to często miałam okazję ją zwiedzać, jest to gmina turystyczna. Odrobiłam również pracę domową, w tamtym tygodniu z mężem motorem bardzo szczegółowo zwiedziliśmy wszystkie zakątki gminy Wierzchlas. Ale jeszcze wszystko przede mną i myślę, że zwiedzę jeszcze wiele miejsc i poznam wielu ludzi, na co bardzo liczę.
Warto dodać, że Beata Marczak w 2018 r. startowała w wyborach wójta gminy Osjaków.