Na 162 mieszkańców Domu Pomocy Społecznej w Skrzynnie 39 ma potwierdzonego koronawirusa.
Zostało nam do przebadania 76 mieszkańców. Dzisiaj zrobiliśmy wymazy i spodziewamy się jutro wyników. Mamy też zakażony personel – mówi Emilia Łaniewska, dyrektor DPS-u w Skrzynnie. – Część pracowników czeka jeszcze na wyniki, tak że na ten moment sytuacja jest rozwojowa. Wcześniej opracowaliśmy procedury na wypadek zagrożenia, uwzględniające rekomendacje organów nadrzędnych, wobec tego mieszkańcy są odizolowani, nie poruszają się w środku DPS-u, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa. Pracownicy są w pełni wyposażeni w środki ochrony indywidualnej: kombinezony, przyłbice, maseczki, rękawice ochronne. Mamy zapewnioną obsługę personalną, a objawy, które towarzyszą chorobie, wśród mieszkańców są na tyle mało dokuczliwe, że radzimy sobie z opieką we własnym zakresie. Ci, którzy mają potwierdzonego koronawirusą, są bez objawów albo z objawami, które nie wymagają hospitalizacji.
Warto dodać, że cały personel administracyjny został przeszkolony i w razie gdyby brakło personelu opiekuńczo – medycznego, pracownicy administracji obejmą opiekę nad pensjonariuszami. Dyrektor Łaniewska podkreśla, że cała społeczność DPS w Skrzynnie doświadcza ogromnej życzliwości ze strony firm i osób prywatnych, którzy przygotowali paczki świąteczne dla pensjonariuszy.