Na tę informację czekali nie tylko rodzice Franka Strózika z Czastar, ale i wszyscy którzy kibicują mu w walce o zdrowie. 14 listopada chłopiec przejdzie drugą operację serca w USA. Nie byłaby możliwa, gdyby nie ponowne wsparcie wielu osób. Dzięki przeróżnym akcjom udało się zebrać ponad 1,7 mln zł na kolejną operację.
Ta wiadomość ścięła nas z nóg. Myśleliśmy, że ciemne chmury już są za nami, a tu wiadomość, która przyszła od profesora po prostu ścięła nas z nóg tak jak mówię. Kolejny raz musimy was prosić o pomoc, chociaż jest nam bardzo ciężko. – tak mówiła mama chłopca Magdalena Strózik prosząc o wsparcie akcji organizowanych dla Franka, który w grudniu skończy 5 lat. – Franek nie zdaje sobie z tego sprawy, ale ma chore serduszko, które potrzebuje pilnej operacji na otwartym sercu.
Wczoraj za pośrednictwem mediów społecznościowych rodzice chłopca poinformowali, że klinika w Pitsburgu wyznaczyła mu termin operacji na 14 listopada. Nie wiedzą jeszcze, kiedy wyruszą do USA, ale już teraz proszą o przesyłanie w ich stronę dobrych myśli. Wsparcie na pewno im się przyda. My również trzymamy kciuki!
Dostaliśmy wiadomość z kliniki w Pitsburgu z terminem operacji naszego małego serduszka. Operacja odbędzie się 14 listopada. Na tą chwile nie wiemy jeszcze kiedy będzie wylot do Stanów ale na pewno Was poinformujemy. Teraz musimy się skupić nad wszystkimi sprawami związanymi z wyprawą za ocean po lepsze życie dla Franka. Prosimy Was o modlitwę za Franusia oraz o szczęśliwą podróż . Bądźcie z Nami !
– czytamy na facebookowej stronie Franek Strózik i jego małe serduszko.
Zobacz również:
Gościem Radia ZW była Magdalena Strózik, mama Franka z Czastar