Rekord na jubileusz rajdu. W Ożarowie spotkało się ponad 600 cyklistów (galeria zdjęć)

   Rekordowa frekwencja na V Rajdzie Szlakiem Wieluńskiej Kolejki Wąskotorowej. W Ożarowie spotkało się ponad 600 cyklistów.
Rowerowe eskapady wyruszyły tradycyjnie z Wielunia, Mokrska i Praszki.

   Z grodu położonego nad Prosną i Wyderką w liczącą blisko dwadzieścia cztery kilometry trasę wyruszyło ponad 260 osób. Start tradycyjnie zlokalizowano przy hali Kotwica. Stąd blisko do dawnego szlaku kolejki, a odległość od mety w gospodarstwie agroturystycznym w Ożarowie także stosunkowo niewielka. 9 kilometrów. Dla cyklistów to stanowczo za mało, dlatego od lat planuje się różne trasy liczące około 20 kilometrów. Zawsze jednak fragment biegnie historyczną trasą „ciuchci”.
    - Staramy się co roku uatrakcyjniać przejazd, by co roku nie jechać taką samą trasą. - mówi Zdzisław Spodzieja, pasjonat historii Ziemi Wieluńskiej. - Albo od razu wjeżdżamy na trasę kolejki, albo jedziemy gdzieś w kierunku Wielunia i dopiero później wracając w kierunku Praszki i dalej „do torów” dobijamy. Dziś korzystamy ze ścieżki rowerowej do Przedmościa, stamtąd jedziemy lasem w kierunku Motyla, dalej na Mokrsko i od strony Komornik, dawną trasą kolejki wjeżdżamy do Ożarowa.
    - Cieszymy się, że dopisała pogoda i dopisali uczestnicy. - Jarosław Knaga z Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Praszce. - Rekordowa liczba uczestników. 250 zapisanych osób. (tyle zostało przygotowanych przez organizatorów pamiątkowych znaczków i talonów na poczęstunek. Do tego doliczyć trzeba 12 osobową ekipę organizatorów oraz kilkoro strażaków ochotników z OSP Praszka, którzy zabezpieczali kolumnę cyklistów - dop. red.) Cel tego rajdu jest zawsze taki sam - integracja i dobra zabawa.
   Wszystko zaczęło się w 2015 roku gdy zrodził się pomysł rajdu. Już pierwsza edycja imprezy choć zorganizowana z pewną obawą, bo odbywała się jesienią w nieco deszczowej aurze pokazała, że idea jest jednak „strzałem w dziesiątkę”.
    - To był pomysł taki trochę „ni z gruszki, ni z pietruszki” - mówi inicjatorka przedsięwzięcia Renata Cieślak, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Mokrsku. - Zrodzony pewnej nocy w celu „wskrzeszenia” kolejki, by zachować tę pamięć, która jeszcze w ludziach trwa i budzi wielki sentyment. Strasznie cieszy, że jest takie zainteresowanie, że to „działa”.
    - Bardzo nas to cieszy, że tyle osób przyjechało. - mówi Zofia Spaleniak z Wieluńskiego Domu Kultury. - Słyszałam wiele głosów, że to fajny rajd, więc nas to motywuje, by robić kolejne.
   Na mecie rajdu uczestnicy skorzystali z poczęstunku i chwili relaksu. Czas upływał przy muzyce i wspólnym pieczeniu kiełbasek na ognisku. Odbył się także pokaz jazdy konnej oraz gry i zabawy dla najmłodszych.
   Kolejny rajd za rok. Czy okaże się równie rekordowy?

Posłuchaj relacji:
Część pierwsza:



Część druga:



O poprzednich edycjach rajdu pisaliśmy tutaj:
Za nami IV Rekreacyjny Rajd Rowerowy Szlakiem Wieluńskiej Kolejki Wąskotorowej
Podsumowano III Rekreacyjny Rajd Pieszo-Rowerowy. Wspomnienie rajdu z Praszki do Wielunia

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA










Wyszukaj

Kalendarz

Środa, 18 września 2019 Ireny, Irminy, Stanisława

Motto dnia

W prawdziwej biurokracji wszystko jest wyjątkiem. Tylko rzadkie przypadki należą do reguły.
~ Władysław Grzeszczyk
Parada paradoksów

Prognoza pogody

Reklama