Mikołajki w Wieluniu - animacje i dobra zabawa w centrum miasta (galeria zdjęć)

   Animacje, przejażdżki saniami świętego Mikołaja, rozstrzygniecie konkursu na najpiękniej ubraną choinkę i odpalenie świątecznych ozdób w mieście - tak wyglądały Mikołajki na placu Legionów w Wieluniu, które zorganizował Urząd Miejski i Wieluński Dom Kultury. Do zabawy włączyły się dzieci z wieluńskich przedszkoli oraz szkół z terenu całej gminy. Nie zabrakło również drużyn harcerskich.
    - Czekamy w długiej kolejce, aby przejechać się saniami świętego Mikołaja. Jest dość chłodno, ale jesteśmy ciepło ubrani. Mikołajki to super wesoły dzień, pełen prezentów. W ogóle uwielbiamy atmosferę świąteczną, jest bardzo fajnie. Najpierw ozdabialiśmy choinkę, zjedliśmy pierniczki i wypiliśmy pyszną herbatkę - mówią uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4 w Wieluniu.

Joanna Skotnicka-Fiuk, kierownik biura burmistrza:
    - Spotykamy się na placu Legionów po raz kolejny. I jak co roku przygotowaliśmy masę atrakcji dla dzieci. Miedzy innymi odwiedził nas Święty Mikołaj. Daliśmy możliwość rodzicom, by przynieśli paczki dla swoich pociech, a Święty Mikołaj osobiście je wręcza. Oprócz tego wiele animacji, śpiewów, tańce i przejażdżki saniami świętego Mikołaja. Tradycyjnie zorganizowaliśmy konkurs na najpiękniej ubraną choinkę. Zaprosiliśmy do tego konkursu wszystkie nasze gminne szkoły oraz uczestników warsztatów terapii Zajęciowej z Olewina i Zespołu szkół Specjalnych. Dzieciaki samodzielnie przygotowały dekoracje. Każda z tych choinek będzie przez cały okres świąteczny ozdabiać nasze jednostki, jak kino, muzeum, bibliotekę. Choina, która najbardziej spodoba się panu burmistrzowi, stanie w jego gabinecie. Wszystkie szkoły, wszystkie dzieci zostaną za to uhonorowane. Dostaną nagrody od pana burmistrza, komplet piłek i książek.

   Pomysłów na ubranie choinek nie brakowało. Królowały ozdoby robione ręcznie i z naturalnych surowców. Jedną z choinek ubrali uczniowie Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Masłowicach:
    - Nasza choinka jest bardzo oryginalna - mówi nauczycielka, Bożena Kubiak - bo wykorzystaliśmy przedmioty codziennego użytku. Styropianowe kulki, szyszki, które zbieraliśmy w lesie, mamy bałwanki z płatków kosmetycznych, oczy z guzików, a guziki z fasoli. Myślę, że nasza choinka powinna się podobać.


   Dla uczestników Mikołajek Wieluński Dom Kultury zorganizował gorącą, świąteczną herbatę.


REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA