„Zauroczeni rzeźbą” - otwarcie wystawy i podsumowanie konkursu (galeria zdjęć)

   Rzeźby nawiązujące do historii Wielunia można oglądać w Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Otwarcie wystawy i podsumowanie konkursu pt. „Zauroczeni rzeźbą - żywa kultura ludowa mieszkańców ziemi wieluńskiej na 735-lecie Wielunia” odbyło się wczoraj i było uświetnione występem dwóch zespołów ludowych z Popowic i z Mierzyc, które nie tylko wykonały utwory ludowe, ale i te nawiązujące do 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

   „Zauroczeni rzeźbą - żywa kultura ludowa mieszkańców ziemi wieluńskiej na 735-lecie Wielunia” to projekt ministerialny, którego częścią był konkurs rzeźbiarski, a celem zachowanie i upowszechnianie kultury o regionie, w szczególności wspieranie jednej z dziedzin twórczości ludowej - rzeźby oraz przypomnienie za jej pośrednictwem historii Wielunia:
    - Chcemy pokazać poprzez ten projekt, że Ziemia Wieluńska jest bardzo bogata w tradycje ludowe - mówi koordynator projektu, etnograf, Tomasz Spychała- A ten konkurs miał pokazać bardzo żywą od wielu pokoleń tradycję rzeźbiarską. I na pewno to będzie kontynuowane, bo widać, że to młode pokolenie podjęło tę rzuconą rękawicę przez starszych i rzeźbi.

    - Jest to dla mnie szczególne wyróżnienie - mówi zdobywca I nagrody, Henryk Hernant- Tym bardziej, że to jest dla naszego Muzeum i zdaje sobie sprawę, że to zostanie tutaj i będą to oglądać inni. Cieszę się bardzo. Moja praca to płaskorzeźba, ale praca była ciężka, bo temat dotyczył naszego Wielunia i nadania edyktu praw przez króla Władysława Jagiełłę. W centrum jest Jagiełło, nasi mieszczanie i oczywiście wojowie.
   Od 30 lat na Ziemi Wieluńskiej rzeźbi Grzegorz Kołaczek. I ta tradycja przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Syn Andrzej również został wyróżniony w konkursie, a przyglądał się tym dziełom wnuk pana Grzegorza i syn pana Andrzeja, który również zaczyna swoją przygodę z rzeźbiarstwem:
    - Ja zrobiłem 5 rzeźb, które przedstawiają ratusz wieluński w XIX w., ratusz współczesny, znak z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości pt.”Wieluń dla niepodległej”, to wszystko płaskorzeźby. Zrobiłem również rzeźbę pełną, króla Kazimierza Wielkiego.

    - To było wielkie wyzwanie, bo temat trudny, a my przyzwyczailiśmy się do rzeźby ludowej - mówi Wacław Zabłocki z Lututowa, który w konkursie uczestniczył wraz z żoną i synem. -  No wybitnie nie miałem natchnienia. Dopiero jak pan Tomek nas pogonił, to dopiero się za to wzięliśmy.

   Władysława Opolczyka na swojej pracy przedstawiła wielunianka, Maria Mikołajczyk:
    - Rzeźbiarstwem zajęłam się, odkąd przeszłam na emeryturę, chociaż wcześniej próbowałam coś tam robić. Spróbowałam swoich sił w konkursie pt. "Nie pójdziesz w ogień klocku mój”, który był organizowany przez Muzeum Ziemi Wieluńskiej. To były słowa mojego tatusia, Jana Janiaka i od tej pory uczestniczę w konkursach.

Zdzisław Spodzieja również wyszedł z Muzeum z I nagrodą:
    - Tak się złożyło, że powtórzyłem sukces z ubiegłego roku, bo w tematyce sakralnej też miałem pierwsze miejsce. Podjąłem trzy tematy: powitanie króla na tle bramy wieluńskiej, koronacja Matki Bożej Pocieszenia i ród Długoszów, który został wyrzeźbiony w jednym kawałku drewna.


Wyniki konkursu „Zauroczeni rzeźbą - żywa kultura ludowa mieszkańców ziemi wieluńskiej na 735-lecie Wielunia”:
I nagroda:
1. Hernant Henryk
2. Kołaczek Grzegorz
3. Spodzieja Zdzisław

II nagroda:
1. Kołaczek Andrzej
2. Pacak Janusz
3. Zabłocki Łukasz

III nagroda:
1. Chałubiec Henryk
2. Mikołajczyk Maria
3. Staszko Henryk

Wyróżnienia:
1. Posmyk Jan
2. Zabłocki Waclaw

Nagrody specjalne „zestawy dłut”:
- Nagroda Burmistrza Wielunia, Pawła Okrasy:
Zabłocka Anna
- Nagroda Starosty Wieluńskiego, Marka Kielera:
Fiedor Józef

   W konkursie uczestniczyło 13 rzeźbiarzy z powiatów: wieluńskiego, wieruszowskiego i oleskiego. Wystawę można oglądać do 24 lutego.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA