Uczcili pamięć funkcjonariuszy służb mundurowych poległych 1.IX.1939r. (galeria zdjęć)

    - Przywracamy pamięć naszym bohaterom. - mówił Jarosław Tkaczyński, burmistrz Praszki podczas odsłonięcia tablicy upamiętniającej poległych w obronie granic RP 1 września 1939 roku funkcjonariuszy Straży Granicznej, policjanta i żołnierzy Wojska Polskiego.
Pochowani w zbiorowej mogile pod pomnikiem Powstańców Styczniowych na cmentarzu w Praszce od ubiegłego tygodnia przestali być anonimowi.

TU SPOCZYWAJĄ
OBROŃCY GRANIC RZECZYPOSPOLITEJ
POLEGLI W WALCE Z NIEMCAMI
W DNIU 1 WRZEŚNIA 1939r.

JAN DYBOWSKI – POLICJANT
MARCIN GIERA – STRAŻNIK GRANICZNY
JAN IDZIK – UŁAN
JÓZEF KOŚCIUCZUK – STRAŻNIK GRANICZNY
JÓZEF KUCHARSKI – STRZELEC
JAN OLSZEWSKI – STRZELEC
FRANCISZEK RUSIECKI – STRAŻNIK GRANICZNY
JAN SEKUŁA – UŁAN
JAN SZYMAŃSKI – STRAŻNIK GRANICZNY

ORAZ
DWÓCH NN ŻOŁNIERZY WP

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI



    - Pamięć o ich ofierze jest naszym obywatelskim obowiązkiem. - mówił Zbigniew Szczerbik, dyrektor Muzeum w Praszce. - Odsłaniając tę tablicę w miejscu ich wiecznego spoczynku nie tylko oddajemy im należną cześć, ale zobowiązujemy się także do kultywowania pamięci o ich bohaterstwie i poświęceniu.
    - To byli żołnierze i funkcjonariusze Państwa Polskiego, ale niezamieszkali w Praszce na stałe, oni tutaj pełnili służbę. Czy byli bohaterami? Szanowni Państwo - mówił do zebranych burmistrz Tkaczyński. - Kilku funkcjonariuszy z karabinem na posterunku granicznym. A naprzeciwko nawała wojenna, „walec” wojenny. Oni zostali zmiażdżeni w jednej chwili, nawet nie wiadomo czy zdążyli wystrzelić. Ale nie uciekli z tego posterunku. Wypełnili swój obowiązek.
    - Wartość pokoju w dzisiejszej Europie jest niezmiernie cenna. - Stanisław Belka, starosta oleski. - Możemy spokojnie żyć, pracować. Możemy znać te bolesne dzieje tylko z historycznych kart zapisanych w różnego rodzaju księgach i opracowaniach. Jeszcze do niedawna mogliśmy osobiście podziękować tym, którzy walczyli za wolną Polskę - kombatantom. Byli wśród nas. Dziś nie ma ich już praktycznie wcale (…). Dziękowaliśmy im za to, że możemy żyć w wolnej Polsce. (…) Z tych bolesnych kart historii, kart historii II Wojny Światowej, myślę, że nasze pokolenia wyciągnęły właściwe wnioski, że z całą mocą trzeba przeciwstawiać się całemu złu, kolejnym pojawiającym się dyktaturom i zbrodniczym systemom tak, jak oni z całą mocą przeciwstawili się już 1 września 1939r.
    - Znałam osobiście tych „zielonków” (tak zdrobniale mówiono o strażnikach granicznych - dop. red.). Pamiętam trzech, a reszty nazwisk nie pamiętam. Rusieckiego, Szymanowskiego i Gierę. (…) Ja byłam dzieckiem, ale oni często u nas byli. Takie fajne chłopy. Na cukierki zawsze dali. - wspomina obecna na uroczystości Władysława Pokorska.
    - Ja jestem z Prosny. - dodaje Genowefa Zagrodnik. - Pierwsze strzały, które padły, to padły na Prośnie. Bo to granica. Rzeka. Ciemno było. I każdy żołnierz szedł przez podwórko. Jaka tam strzelanina była. Płacz. Ludzie nie wiedzieli co robić. (…) A po jakimś czasie jak się zrobiło widno, to jechali wozami konnymi, budami. Jadą samochody, motory z przyczepami. A tego jechało w stronę Żytniowa, w stronę Mokrej, jechało i jechało dużo.
   Szczególne podziękowania burmistrz Tkaczyński przekazał Panu Robertowi Zimnowodzie, który był inicjatorem i głównym wykonawcą tego zadania.
    - Sam pomysł wypłynął od mojego kolegi, kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej, Leszka Krzyżanowskiego. Kiedyś „zgadaliśmy się” przy kawie. Więc od niego to się zaczęło. Później wspólnie, głównie przy pomocy burmistrza i dyrektora Muzeum i dużej ilości osób udało się. Przez tyle lat leżeli tutaj praktycznie bez pamięci, bez tablicy. Aż serce mocniej bije, gdy widzi się to, co powstało. Dziś wiadomo kto i gdzie leży. Tak jak powinno być.

Posłuchaj relacji:



   W uroczystości, która rozpoczęła się mszą świętą w intencji poległych, uczestniczyli samorządowcy, duchowieństwo, przedstawiciele służb mundurowych - Straży Granicznej, strażaków i policjantów, poczty sztandarowe, klasa mundurowa z oleskiego Zespołu Szkół, harcerze oraz mieszkańcy Praszki i okolic.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA









Wyszukaj

Kalendarz

Niedziela, 23 września 2018 Bogusława, Liwiusza, Tekli

Motto dnia

Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi.
~ prymas Stefan Wyszyński

Prognoza pogody

Reklama