Trener KS-u Wieluń: „Czasem lepiej zrobić dwa kroki w tył, by potem wykonać milowy krok do przodu”

   Od B Klasy musi się odbudować seniorska piłka nożna w Wieluniu. WKS Siatkarz nie został dopuszczony do rozgrywek Klasy Okręgowej. Zawodnicy zespołu postanowili założyć nowe stowarzyszenie pod nazwą KS Wieluń.
   Przypomnijmy, rok temu WKS Wieluń zdecydował o zakończeniu działalności, by uchronić się przed wierzycielami (gwoździem do trumny była przegrana sądowa sprawa z byłym zawodnikiem z Gwinei). Piłkarską sekcję przejął KS Siatkarz, który zmienił nazwę na WKS Siatkarz. Drużyna grała jednak na licencji WKS-u. Po kilku miesiącach, kiedy nowy klub został przyjęty w poczet członków Łódzkiego Związku Piłki Nożnej, okazało się, że zespół seniorów WKS-u Siatkarza musi zacząć zmagania od Klasy B.
   Piłkarze podjęli decyzję, że chcą spróbować sił pod nowym szyldem.
    - To była inicjatywa wszystkich chłopaków. Żaden się nie wahał. Wszyscy byliśmy jednością i chcieliśmy spróbować sami, z nowymi ludźmi. Wiadomo, że początek będzie trudny, bo jesteśmy zespołem, który będzie musiał sam się utrzymywać przez pół roku i zdajemy sobie z tego sprawę. Ale nawet jak ktoś zakłada nową firmę, to początki też są trudne, tak że nie zrażamy się, dopingujemy się nawzajem, każdy wie, co ma robić. Na pewno przetrwamy te pół roku, a wydaje mi się, że z każdy meczem, z każdym dniem będziemy jeszcze bardziej uświadomieni w tym, co nas czeka.


- informował trener KS-u Wieluń, Arkadiusz Tomczyk. Dodajmy, że początkowo WKS Siatkarz także zgłosił seniorską drużynę do rozgrywek B Klasy. Potem jednak ją wycofał.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA