W Łodzi uczczono 113. rocznicę wybuchu Rewolucji 1905 r.

   "Precz z cenzurą", "Precz z czarną sotnią", "Żądamy 8-godzinnego dnia pracy" - pod takimi hasłami ruszyli w weekend w Łodzi aktorzy Teatru Chorea w strojach robotników z przełomu XIX i XX wieku wraz z mieszkańcami miasta i regionu, przypominając o 113. rocznicy wybuchu Rewolucji 1905 r. na ziemiach polskich. Wydarzenie zorganizował Łódzki Klub Krytyki Politycznej we współpracy z Teatrem Chorea, chórami rewolucyjnymi z Krakowa, Wrocławia i Warszawy oraz z Hufcem ZHP Łódź - Górna.

Hanna Gil-Piątek:
    - Tym razem przypominamy wątek niepodległościowy z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Tutaj, z powstania łódzkiego i w ogóle rewolucji 1905 na ziemiach polskich wzięła się PPS „Frakcja Rewolucyjna”, która razem z Józefem Piłsudskim chyba najbardziej aktywnie działała w celu odzyskania wolności. Wielu bojowców rewolucyjnych później pełniło ważne funkcje w odrodzonym państwie polskim, np. Norbert Barlicki. Tu w Łodzi też, już po odzyskaniu niepodległości były spełniane postulaty rewolucyjne, np. takie jak zapewnienie bezpłatnej edukacji dla dzieci.
   Powstanie łódzkie miało charakter społeczno-niepodległościowy, żądano m.in. wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy, godnych płac czy wprowadzenia ubezpieczeń i urlopów dla robotników. Powstanie wybuchło 22 czerwca i trwało kilka dni. Na ulicach Łodzi stworzono ponad sto barykad, na których robotnicy walczyli ze skierowanym do ich pacyfikacji carskim wojskiem. Najcięższe walki toczyły się w okolicach ul. Wschodniej i obecnej ul. Rewolucji 1905 roku. Szacuje się że łącznie w powstaniu zginęło ok. 160 osób.

Posłuchaj:
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA