- Radio Ziemi Wieluńskiej


Wyciek amoniaku w Zakładach Mięsnych w Mokrsku - spokojnie, to tylko ćwiczenia (galeria zdjęć)

   Kilka osób zostało poszkodowanych w Zakładach Przetwórstwa Mięsnego Henryk Kania S.A. Oddział w Mokrsku. Przyczyną był wyciek amoniaku i wypadek na terenie zakładu. W akcji ratowniczej brało udział 14 zastępów straży pożarnej, w tym 10 zastępów OSP, policja i pogotowie ratunkowe. Akcja miała pokazać zgranie jednostek ratowniczych na terenie powiatu wieluńskiego. Takie ćwiczenia odbywają się cyklicznie.
    - Dzisiejsze ćwiczenia mają za zadanie koordynację działań ratowniczych w zakładzie, w którym zgromadzona jest większa ilość substancji niebezpiecznej tj. amoniaku, używanej w procesie chłodzenia w zakładach mięsnych. - mówi kapitan Grzegorz Kasprzyczak, rzecznik prasowy komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Wieluniu. - Scenariusz zakłada wyciek amoniaku, wypadek samochodu osobowego z wózkiem widłowym, pożar magazynu opakowań papierowych.

   Ćwiczeniom przyglądał się i oceniał je mł.bryg. Tomasz Lewiński, komendant KP PSP w Wieluniu:
    - Te ćwiczenia są ćwiczeniami zgrywającymi, ponieważ często przy różnego rodzaju zdarzeniach posiłkujemy się ratownictwem medycznym czy policją. I właśnie tutaj chcieliśmy sobie to wszystko przećwiczyć. Kilka dni temu przecież miał miejsce wyciek amoniaku w zakładach w Kutnie, gdzie kilka osób zostało poszkodowanych.

    - Mieliśmy tutaj taką sytuację 2007 roku, kiedy rozszczelnił się jeden z zaworów i było zagrożenie dość poważne. - dodaje wicestarosta, Marek Kieler- I tylko warunki atmosferyczne sprawiły, że nie trzeba było ewakuować wszystkich mieszkańców, bo amoniak jest bardzo trujący i szkodliwy dla zdrowia. Bardzo dobrze, że takie ćwiczenia się odbywają. Jest to sprawdzenie umiejętności i koordynacji działań przy takich zagrożeniach.

    - Dzisiejsze ćwiczenia mają na celu przede wszystkim sprawdzenie gotowości wszystkich służb ratowniczych w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej. - podkreśla Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu. - Te dzisiejsze działania pokazują nam jak należy współdziałać, doskonalić procedury.

Małgorzata Stanek, sekretarz gminy Mokrsko:
    - Ta akcja tutaj bardzo sprawnie przebiega. Widzę, że koordynacja jest bardzo dobra. Co prawda to tylko ćwiczenia, ale wrażenie bardzo dobre, jeżeli chodzi o służby, które są przygotowane i potrafią szybko zareagować, gdyby doszło do jakiegoś nieszczęścia na terenie zakładu.

Krzysztof Płuska, dyrektor Zakładu Przetwórstwa Mięsnego Henryk Kania S.A Oddział w Mokrsku:
    - Jestem bardzo zadowolony przyglądając się działaniom służb. Możemy liczyć 24 godziny, 7 dni w tygodniu na wsparcie służb ratunkowych, ale mam nadzieję, że nigdy nie będziemy musieli z nich korzystać i uczestniczyć w takim zdarzeniu. Pracowników, na wypadek takiego zdarzenia, szkolimy dwa razy w ciągu roku. W tym roku strażacy zaproponowali, że pomogą nam przeprowadzić takie ćwiczenia przy ich udziale.


   Zakłady Przetwórstwa Mięsnego Henryk Kania S.A. Oddział w Mokrsku zatrudniają 500 osób. Ocena i podsumowanie akcji nastąpi już w Komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Wieluniu, gdzie dowódcy akcji i strażacy w niej uczestniczący będą analizować działania, opisywać je i badać ewentualne niedociągnięcia, tak aby każda akcja przebiegała sprawnie, a mieszkańcy powiatu wieluńskiego czuli się bezpiecznie.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA