- Radio Ziemi Wieluńskiej


Za nami pełne atrakcji Dni Gminy Osjaków (galeria zdjęć)

   Tegoroczne Dni Gminy Osjaków przyciągnęły tłumy mieszkańców. W sobotę odbyły się: już po raz drugi Mila Osjakowska na 10 km, zmagania sportowe „Mama Tata Ja” i turniej piłki nożnej. Drugi dzień świętowania rozpoczęły występy dzieci z przedszkoli i szkół z terenu gminy Osjaków. Na stadionie produkty i potrawy regionalne zaprezentowały sołectwa i stowarzyszenia z terenu gminy Osjaków. Oprócz suto zastawionych stołów nie zabrakło również atrakcji dla dzieci, m.in. dmuchańców i parku rozrywki.
    - Dni Osjakowa to jest takie święto. - mówi Zbigniew Pustkowski, sekretarz gminy Osjaków.  - Możemy tutaj zaprezentować dorobek naszych przedszkoli i szkół, bo mamy się czym okazać. Dzieci zresztą chcą występować, chcą się pokazać przed rodzicami i dziadkami. Jest to również dla mieszkańców, bo nie tylko praca, świętować czasem też trzeba.

Jarosław Trojan, wójt gminy Osjaków:
    - Przygotowaliśmy wiele atrakcji, począwszy od smaków kulinarnych. Jak widzimy, jest tych stoisk bardzo dużo. Każde ze stoisk przygotowało trochę inną potrawę. Mam nadzieję, że każdy pod względem kulinarnym znajdzie coś dla siebie i będzie to dla niego przypomnienie smaków młodości, dzieciństwa, bo o to przede wszystkim chodzi. Żebyśmy ocalili od zapomnienia to, co w tym biegu, pędzie ucieka nam. Przychodzą nowe mody, trendy i zapominamy o tym, co polskie, co tradycyjne, co naprawdę zdrowe i dobre. Chcemy to przypomnieć. Oprócz tego masę innych atrakcji, chociażby wesołe miasteczko, dmuchańce, „zagroda lolkowa” z konikami, więc każdy coś dla siebie znajdzie. Dni Gminy Osjaków to tradycja, w tym roku została ona rozszerzona o dzień sportu. W sobotę mieliśmy po raz drugi Milę Osjakowską, gdzie był turniej rodzinny „Mama Tata Ja” - wspaniale to wszystko wyszło. Mam nadzieję, że w latach następnych będzie to kontynuowane. Tradycji nie wolno niszczyć, tradycję należy pielęgnować, rozwijać, ale nie wolno niszczyć, bo jeżeli zniszczymy tradycję, to zniszczymy siebie.
   Podczas wydarzenia można było zarówno podziwiać, ale i skosztować regionalnych produktów i potraw m.in. sołectwa Raduczyce, Czernice czy Krzętle. Kulinarne Smaki Regionu to jeden z elementów projektu, który realizuje gmina pod hasłem „Nadwarciańska turystyka aktywna na terenie gminy Osjaków”.
    - Dzisiaj chcemy pokazać nasze potrawy regionalne, tradycyjne, które były przygotowane przez mieszkańców naszej gminy, sołectwa i stowarzyszenia, które funkcjonują i działają na terenie naszej gminy. Dzisiaj możemy ich spróbować. - mówi Renata Kostrzycka, zastępca wójta gminy Osjaków. - Prezentują się m.in. Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Francuskiej, Stowarzyszenie Przyjaciół Drobnic, Stowarzyszenie Cyklistów „Kółeczko”, Stowarzyszenie Agroturystyczne Ziemi Wieluńskiej czy Zespół Pieśni Ludowej w Osjakowie. Jest ich sporo, trudno wszystkich wymienić, to pokazuje potencjał społecznościowy, osobowościowy, jaki mamy na terenie gminy.

Halina Piekara, sołectwo Walków:
    - Na naszym stoisku, jak co roku, jest kilka rodzajów ciasta. Są pierogi z serem, z kapustą i grzybami oraz ruskie. Walków to typowo rolnicza wioska, więc nie zabrakło tutaj serów, jest twarożek z rzodkiewką i koperkiem. Jest maślanka, zsiadłe mleko, ogórki małosolne. Tradycyjnie jest również chleb ze smalcem.

    - Są same wspaniałości: roladki z karkówki, kluski śląskie, młoda kapusta, żurek, kluski parowe z jagodami. Są również serniki, ciasto „mech” - zielone ze szpinakiem, ciasto z jabłkami i faworki. - mówi Iwona Marciniak, sołtys Czernic, „Koło Gospodyń Wiejskich”.

Stanisława Podgórniak, sołectwo Raduczyce, Zespół Śpiewaczy Radoczanie:
    - Są prażuchy z zasmażaną kapustą. Mamy jeszcze bigos i gołąbki. Domowe, ręcznie wyrabiane. Jest chlebek ze smalcem, zakwaszone ogórki. To jest tradycyjnie wiejskie, prażuchy są starodawne. Chodziło o to, że na wsi jeszcze się to używa, jest to pyszne i kto będzie chciał przypomnieć sobie smak prażuch to zapraszam.

    - Mamy pierożki pieczone z mięsem, swojski ser, masło, naleśniki z jabłkami, placek drożdżowy, naleśniki z serem i polewą truskawkową. - mówi Anna Siwiaszczyk, sołectwo Krzętle. - Jest również chlebek ze smalcem, ogórki małosolne i ciasta. To są stare potrawy, naszych babć.
   Wiele emocji wzbudził również Turniej Sołectw, podczas którego reprezentanci m.in. sołectw z Drobnic, Czernic, Kuźnicy Ługowskiej czy Raduczyc zmierzyli się z testem wiedzy o gminie Osjaków, biciem piany na czas i przerzucaniem opon.
    - W tym roku w turnieju bierze udział osiem sołectw. - wyjaśnia Zbigniew Pustkowski, sekretarz gminy Osjaków. - Ciekawą i nową konkurencją będzie bicie piany. Będzie to polegało na tym, że z każdego sołectwa będzie wybrana jedna osoba. Będą mieli przygotowane jajka, muszą je rozbić i ubijać pianę. Zwycięża ta drużyna, która pierwsza podniesie miseczkę, jeżeli piana się nie wyleje, to jest zwycięzcą tej konkurencji. Trzecia, nowatorska konkurencja to są cztery opony, rozegramy to systemem pucharowym, a będzie to polegało na przetoczeniu opony, wypiciu kubka z wodą przez słomkę i powrót.
   Gwiazdą wieczoru podczas tegorocznych Dni Gminy Osjaków był Zenek Martyniuk.
    - Myślę, że nikogo nie trzeba przekonywać, jeżeli chodzi o gwiazdę uroczystości - pan Zenek Martyniuk, wiele przebojów, znakomitych, tanecznych. Myślę, że każdy z przyjemnością posłucha, a może i zatańczy na żywo, przy muzyce. - dodaje Jarosław Trojan.


   Na zakończenie dnia pełnego atrakcji odbyła się dyskoteka z Radiem Ziemi Wieluńskiej.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA