„Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna” - pierwszy spektakl za nami (galeria zdjęć)

   Na deskach Wieluńskiego Domu Kultury w Wieluniu wystawiono spektakl przygotowany przez teatr „wpół do czwartej” działający przy Miejsko - Gminnej Bibliotece Publicznej w Wieluniu. Składał się on z dwóch części: „Szekspir. Dwie etiudy i „Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna” na podstawie sztuki Ivo Bresana.
    - Grało mi się bardzo przyjemnie, wszystko wyszło tak jak miało wyjść - mówi Jakub Nakiela, uczeń II klasy gimnazjum. - Efekt też został osiągnięty, był śmiech i na pewno było zdziwienie. Granie z osobami w różnym wieku bardzo wzbogaca. Jest wiele cennych rad, w szczególności na próbach, są raczej w formie konstruktywnej krytyki, która jest przyjemna

Scenariuszem i reżyserią zajęła się Maria Wardęga, która po spektaklu otrzymała kwiaty i gratulacje:
    - Tekst jest, myślę, interesujący, aczkolwiek przynależy do poprzedniej epoki, więc widz sam musi poszukać treści, które go uniwersalizują. Choć autor sztuki prosił, aby go nie przypisywać do jednej epoki i mówił, że pisze o ponadczasowych mechanizmach w historii więc myślę, że jest to trafiona sztuka w każdym czasie. Największym atutem naszego zespołu jest to, że na scenie spotykają się przedstawiciele wszystkich pokoleń, którzy się rozumieją, lubią i chcą ze sobą współpracować.

W roli Hamleta w jednej z etiud wystąpiła pisarka, nauczycielka języka angielskiego w ZS nr 1 w Wieluniu, Magdalena Pioruńska:
    - Ja lubię scenę. W Wieluniu to jest taka pierwsza wprawka, bo grałam już, ale w innych miejscach, w Opolu czy we Wrocławiu zdarzało mi się występować na scenie w różnych rolach. A tutaj pierwszy raz i było trochę stresu, bo jest to inna publiczność i każda grupa teatralna jest inna i są kładzione naciski na różne rzeczy na scenie. Tutaj, dla pani Marioli, myślę, że bardzo ważny był ruch sceniczny i zaakcentowanie tego jak bardzo skomplikowaną i dziwną postacią jest Hamlet. Cieszę się, że ta sztuka miała przesłanie. Ja wychodzę z tej sztuki z kolejną refleksją i filozoficznym nastawieniem. Myślę, że o to chodzi w dobrym teatrze.

W roli Ofelii wystąpiła Joanna Kałuża:
    Bardzo dobrze mi się grało. Pracowałam naprawdę ze świetnymi ludźmi, z którymi można było się dogadać, dopracować szczegóły. Tak, że myślę, że nie wyszło najgorzej.

    - To są najwspanialsze chwile, kiedy spędzamy je razem - mówi Krystyna Stępień, która wcieliła się w rolę komentatora przedstawienia, Simurina. - To jest taka odskocznia. I jest fajnie. Taka empatia bije z każdego, że naprawdę chce się przychodzić. No i pani reżyser jest super. Bardzo kochamy panią reżyser i siebie wzajemnie.

Wspaniale wypadł na scenie Marek Berger w roli Mata Bukaricy zwanego Bukarą:
    - Wystąpiłem w roli złodzieja i deprawatora całego manka, jakie powstało w spółdzielni produkcyjnej. W roli chowającego się za działalność kulturalną naginaną do swoich poglądów kombinatora. Treści jakże aktualne w naszych czasach.


   Akcja spektaklu rozpoczyna się na wiejskim zebraniu, podczas którego podjęte zostaje zobowiązanie, aby w ramach zaktywizowania lokalnej społeczności na gruncie kulturalno-oświatowym, zrobić „tyjater” i wystawić „Amleta”... czyli „Hamleta”, jak poprawia wszystkich miejscowy nauczyciel, mianowany reżyserem. Podjęte przez niego decyzje obsadowe - w których charakter człowieka pokrywa się z charakterem postaci - w niebezpieczny sposób obnażają prawdziwe ludzkie postawy. Konflikt w szekspirowskim „Hamlecie” zdaje się być dokładnym opisem konfliktu pomiędzy mieszkańcami wsi. Choć akcja sztuki osadzona została w „czasach słusznie minionych”, jej przekaz jest cały czas aktualny. Tak jak i opisane mechanizmy działania władzy. Człowiek w szponach totalitaryzmu, pozbawiony wolności, poddawany ciągłej ideologicznej indoktrynacji to ciężki temat, jednak sposób w jaki Brešan to opisuje, czyni całość niezwykle wciągającą. Absurdy życia ukazane są z ogromnym humorem, komizm miesza się z tragizmem, a to, co wzniosłe, z tym, co trywialne - czytamy w opisie przedstawienia, które zostanie w Wieluniu wystawione jeszcze raz 8 czerwca.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA