Gorzów Śląski: Dzięki mieszkańcom IPN zmienił zdanie, pomnik zostaje na miejscu

   Była pikieta i zbieranie podpisów - mieszkańcy Gorzowa Śląskiego nie poddali się i walczyli o pozostawienia na swoim miejscu pomnika upamiętniającego bohaterów walk z faszyzmem. Po ponownym rozpatrzeniu Instytut Pamięci Narodowej nakazał dokonania zmian w oznakowaniu obiektu i zrezygnował z jego rozbiórki.
    - Bardzo się cieszymy, że pomnik pozostanie i dziękujemy IPN za roztropność i rozwagę przy podejmowaniu decyzji w sprawie Pomnika Zwycięstwa i Wolności w Gorzowie Śląskim. Po weryfikacji symboliki pomnika IPN postanowił, że wystarczy zmienić treść inskrypcji na tablicy umieszczonej przed pomnikiem, by wykluczyć wszystko, co miało związek z wkroczeniem wojsk radzieckich do naszych miejscowości, w tym tak zwanego "wyzwolenia". Nowa treść inskrypcji będzie oddawać hołd powstańcom śląskim, jak również wszystkim poległym na frontach II wojny światowej. Zażądano również, by na trzech pylonach stojących za pomnikiem, na każdym z nich umieścić tabliczkę z inskrypcją dat odnoszącą się do powstań śląskich. Naszym obowiązkiem będzie odrestaurowanie pomnika, uporządkowanie go. Dla nas ważne jest to, że jako społeczeństwo sprawdziliśmy się, biorąc czynny udział w pikiecie zorganizowanej przez Osiedle nr 3 Centrum w Gorzowie Śląskim 19 kwietnia, jak również podpisując internetową petycję skierowaną do władz. Tym samym mieliśmy swój mały wkład w to, że gorzowska Elza będzie przez następne lata nadal górować nad naszym miasteczkiem.


- mówił organizator pikiety, Wojciech Rachwalik, przewodniczące Osiedla nr 3 Centrum w Gorzowie Śląskim.

O tej sprawie pisaliśmy tutaj:
Mieszkańcy Gorzowa Śląskiego chcą obronić Elzę (zdjęcia)
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA