Debata „Poetyckie debiuty” za nami

   Kiedy zadebiutować na rynku literackim, aby później się tego debiutu nie wstydzić? To główne pytanie, które przewijało się podczas spotkania pt. „Poetyckie debiuty” zorganizowanego w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Wieluniu. Prowadzili je: Zofia Szpikowska, wicedyrektor Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury i Sportu oraz Maciej Bieszczad, poeta, pisarz i animator kultury. Do dyskusji zaproszono poetki Annę Pawlak Łacinę i Annę Kubarycz oraz wciągnięto młode twórczynie, które debiut literacki mają jeszcze przed sobą. Zapytano również dlaczego młodzi i starsi piszą poezję.

   Swoją twórczość poetycką zaprezentowały również dwie najmłodsze bohaterki spotkania: 16-letnia Paulina Wyrębak z Mokrska i 17-letnia Aleksandra Kośmider z Bolkowa:
    - Właściwie zajmując się już cztery lata poezją nadal nie mam pojęcia dlaczego piszę - mówi Ola - Poezja jest moim sposobem na życie. Chodząc chociażby po szkole, na spacer czy mijając ludzi na ulicy zastanawiam się nad ich życiem, nad sensem tego świata i tym, jakimi cechami my musimy się prezentować, żeby w tym świecie się odnaleźć. Poezja jest dla mnie, i dlatego ją piszę, tym sposobem odnalezienia się we współczesnym świecie.
    - Natomiast ja, jak zadał mi pan prowadzący to pytanie, też miałam pustkę w łowie - dodaje Paulina - Ale później pomyślałam, że piszę dlatego, bo w pewien sposób podnosi mnie to na duchu. W moich wierszach zawarte są moje myśli, uczucia, przemyślenia i w ogóle interesuje się tym. Tak że dla mnie to jest bardzo ważne, bo nie każdy człowiek przez zwykłe słowa może docenić świat, na przykład przez wiersz.

    - Ja piszę dlatego, że w ogóle od zawsze lubiłam pisać cokolwiek: listy, teraz mejle. Lubiłam się zawsze kontaktować się z ludźmi, moimi bliskimi rodzicami, przyjaciółmi poprzez listy i zostało mi to do dzisiaj. - mówi Anna Pawlak-Łacina, która wygrała I edycję konkursu na wydanie autorskiej książki literackiej przez Powiatową Bibliotekę Publiczną w Wieluniu. Jej debiut to tomik wierszy „Koraliki na rzemyku”. - Pierwsze wiersze zaczęłam pisać w szkole podstawowej mając chyba 13 lat. Wtedy też zaczęłam pisać pamiętnik, czasem był to dziennik. I pisałam go bardzo długo, bo do pierwszego roku mojej pracy w Wiśle, czyli mając 21 lat przestałam go pisać. Czasem wracam do tych moich pamiętników starych i albo można się pośmiać, albo wzruszyć. A wracając do poezji dla mnie jest to zatrzymanie chwili, uczuć. Mam nadzieję, że to natchnienie mnie nie opuści i będę pisać dalej.

    - A ja piszę, bo potrzebuje - mówi Anna Kubarycz, poetka z Działoszyna, która swój debiut literacki ma już za sobą. Jej debiutancki tomik nosi tytuł „Potrzeby fizjo(nie)logiczne”. - Tak naprawdę piszę, bo to jest jakiś mój rodzaj zmagania się z moimi emocjami. Tak ja widzę świat. Generalnie jestem gadułą, ale o ważnych rzeczach mówić nie umiem, dlatego piszę.


   Podczas spotkania, na którym można było posłuchać wierszy zaproszonych gości, dyrektor biblioteki Magdalena Wicher oficjalnie ogłosiła II edycję konkursu na wydanie autorskiej książki literackiej. Prace przyjmowane są do końca stycznia 2019 roku. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi za rok, podczas obchodów Tygodnia Bibliotek.
   Miłym akcentem była prezentacja jednego utworu z płyty „Zawiersszowani”, której premiera będzie miała miejsce 6 czerwca. Piosenkę „Odłamki tęsknoty” z tekstem Zofii Szpikowskiej zaśpiewała Julia Zadworna.
   Wydarzenie miało miejsce z okazji Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek. Podkreślając rangę tego wydarzenia starosta wieluński, Andrzej Stępień złożył bukiet kwiatów na ręce pani dyrektor.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA