Mokrsko to kolejna gmina, której obcięto subwencję oświatową

   300 tys. zł - o tyle obcięto tegoroczną subwencję oświatową w gminie Mokrsko. To jedna z wielu gmin w regionie, której obniżono te fundusze. Taki los spotkał m.in. gminę Biała w tym samym zakresie, a ponad 70 tys. zł straciły Galewice. Oburzenia nie ukrywa wójt gminy Mokrsko, Tomasz Kącki:
    - Zostało wysłane pismo z prośbą o wyjaśnienie, z czego to wynika. Ale prawdopodobnie, biorąc pod uwagę takie wyznaczniki, które były, to czy nasze szkoły przekroczyły liczbę 70 uczniów w placówce. I to nam „poleciało” po ponad 100 zł. 70 razy 3 to jest 210 i razy ponad 100 zł wychodzi 300. Co ciekawe, jednym odbierają, a drugim dają. To też jest takie dziwne. W naszej gminie mamy klasy sportowe i wydawałoby się, że powinno być więcej środków finansowych. Mamy dobrze rozwinięte sprawy związane z zajęciami, takie jak: pedagog, logopeda, psycholog. Tego u nas jest naprawdę sporo w porównaniu z innymi samorządami, ale i tak płacimy za to frycowe. Kolejny absurd. A podobno było pieniędzy na wszystko. Niestety, my tego nie odczuwamy.


   Tymczasem zarząd główny Związku Nauczycielstwa Polskiego rozważa akcję protestacyjną, ponieważ niektórzy nauczyciele nie dostali jeszcze przysługujących im podwyżek. W ramach I etapu zwiększania wynagrodzeń nauczycieli od 1 kwietnia 2018 r. pensje przedstawicieli tej grupy zawodowej powinny wzrosnąć. Za brak dodatkowych środków na kontach Związek Nauczycielstwa Polskiego obwinia minister edukacji narodowej, Annę Zalewską.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA