W Wieluniu powstanie szkoła przysposabiająca do pracy (zdjęcia)

   Rada Powiatu ugięła się pod prośbami i licznymi apelami rodziców uczniów Zespołu Szkół Specjalnych w Wieluniu i podjęła uchwałę, która pozwoli od nowego roku szkolnego powołać Szkołę Przysposabiającą do Pracy. Szkoła taka już istnieje w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Gromadzicach, ale rodzice nie chcieli dowozić swoich pociech kilkanaście kilometrów. Na obradach pojawili się przedstawiciele Rad Rodziców obu placówek wsparci przez dyrektorów szkół. Było wiele emocji i próśb, aby wziąć pod uwagę interes obu placówek. Ostatecznie Rada podjęła chwałę, że taka szkoła powstanie.

Bożena Dynak, przewodnicząca Rady Rodziców ZSS w Wieluniu:
    - Chciałabym z całego serca podziękować Komisji Oświaty, bo gdy zgłosiliśmy się do nich, to oni jako pierwsi zauważyli tę potrzebę, wsparli całym sercem i mimo że wszyscy byli przeciwni, to wysłuchali nas i przeszło to. Do końca nie było wiadomo, jak to się zakończy. Mam nadzieję, że radni kierowali się sercem i dobrą wolą. Te dwie szkoły mają racje bytu. Jesteśmy święcie przekonani, że i szkoła w Gromadzicach, i szkoła w Wieluniu mają powodzenie i się utrzymają. Nawet radni dali nam pomysły, usiądźmy wspólnie do stołu i zróbmy coś razem, szkoła w Gromadzicach i ZSS w Wieluniu, byłoby to bardzo fajne.

Rafał Dudziński, nauczyciel wychowania fizycznego w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Gromadzicach:
    - Moje serce jest tak naprawdę podzielone. Z jednej strony jestem rodzicem, tak że oczywiście ten punkt widzenia rodziców, ta troska o dzieci, w ogóle mnie to nie dziwi. Z drugiej strony, jako nauczyciel wychowania fizycznego w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Gromadzicach i w perspektywie chociażby poprawy tej infrastruktury, która nastąpi w naszym ośrodku, uważam, że nie był to czas najszczęśliwszy na podjęcie takiej decyzji. Przyjęcie jest na poziomie minus trzech uczniów, część tych uczniów, absolwentów szkoły specjalnej, teraz nie przyjdzie do nas, tylko zostanie w szkole specjalnej, czyli ta ilość uczniów automatycznie się zmniejsza. Uważam, że teraz, na koniec funkcjonowania tej Rady można było poczekać i zobaczyć, jaki będzie nabór w tym roku, bo tego tak naprawdę nigdy nie wiadomo, bo dzieci muszą być przebadane przez poradnię. To, że dziecko na ten moment ma akurat niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, nie znaczy, że po badaniach będzie miało ten sam stopień niepełnosprawności, dlatego trudno mówić, ile dzieci będzie w tych szkołach i jak to będzie funkcjonować.

    - Rada pedagogiczna, dyrekcja, jak i rodzice jesteśmy bardzo wdzięczni radnym, że podjęli taką decyzję. Uważam, że jest ona bardzo dobrą decyzją i zapewne nie przyniesie szkody, ani jednej placówce, ani drugiej. Natomiast uważamy, że kolejna szkoła może tylko pozytywnie wpłynąć na nasze dzieci oraz na poziom kształcenia w obu placówkach. Oczywiście głęboko wierzymy w dalszą dobrą współpracę ze Specjalnym Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym w Gromadzicach. Tak naszej szkole i Ośrodkowi życzymy wszystkiego najlepszego i do zobaczenia we wrześniu - podsumowuje Anita Brzezińska, pełniąca obowiązki dyrektora ZSS w Wieluniu


   Rada Powiatu długo debatowała i dyskutowała nad zasadnością powołania drugiej szkoły, tym bardziej że nabór do takich placówek jest znikomy.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA