Cała Polska to OSN - nowe wymogi dla rolników. Gospodarstwa powyżej 10 ha muszą prowadzić dokumentację nawożenia

   Wiadomo już, jakie dokładnie obowiązki będą nałożone na rolników w związku z ustanowieniem na terenie całego kraju jednego programu działań dla ograniczenia odpływu azotu ze źródeł rolniczych. Pojemność zbiorników na płynne nawozy naturalne powinna umożliwiać ich przechowanie przez okres 6 miesięcy, natomiast powierzchnia miejsc przechowywania stałych nawozów naturalnych np. obornika - przez okres 5 miesięcy. Większe gospodarstwa, o powierzchni większej lub równej 10 ha użytków rolnych, muszą prowadzić dokumentację nawożenia azotem. Należy w niej uwzględnić: datę zastosowania nawozu; rodzaj uprawy i powierzchni; rodzaj nawozu oraz zastosowaną dawkę. Tłumaczy prof. Marcin Kozak z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu:
    - Proszę pamiętać o tym, że ta dokumentacja musi być przechowywana przez producenta rolnego przez 3 lata. I ma dotyczyć poszczególnych pól i poszczególnych upraw. Czyli ja jako agrotechnik mam obowiązek rejestrowania nie tylko wykonanych zabiegów ochrony roślin: insektycydowych, fungicydowych czy też herbicydowych. Ale również nowa ustawa nakłada na nas, producentów rolnych obowiązek notowania nawożeń makroskładnikami, mikroelementami z podziałem tutaj na poszczególne uprawy, gatunki roślin. Jak również oczywiście dawki zgodnie z planem nawozowym uwzględniającym potencjalne plony danych płodów rolnych, jakie ja w swoim gospodarstwie mogę uzyskać w praktyce. Co to oznacza? Ja muszę stworzyć dobrze zbilansowany plan nawozowy na podstawie historii pól i moich plonów. Zgodnie z możliwościami. Tak, aby nie stało się w ten sposób, że ja zacznę w którymś momencie nieświadomie czy świadomie ten plan przekraczać. Dlatego wymaga to naprawdę solidnego przeliczenia i przemyślenia. I myślę, że to nie zajmie nam przysłowiowych 5 minut. To zajmie nam znacznie więcej czasu.


   Dokumentację można prowadzić w formie zapisów własnych, arkuszy lub dzienników, książki nawozowej lub w postaci elektronicznej. Jej brak może skutkować nawet utratą dopłat bezpośrednich. Według rozporządzenia plan nawożenia azotem w uproszczonej formie jest wymagany od rolników: posiadających gospodarstwo o powierzchni powyżej 100 ha użytków rolnych (stanowiących ich własność, dzierżawionych przez nich lub będących w ich użytkowaniu lub w użytkowaniu wieczystym), uprawiających uprawy intensywne (określone w załączniku zboża, okopowe i warzywa), na gruntach ornych na powierzchni powyżej 50 ha, utrzymujących obsadę większą niż 60 DJP wg stanu średniorocznego (chyba, że nie zagospodarowują nawozów na posiadanych użytkach rolnych). Plan musi być opracowywany corocznie, odrębnie dla każdego pola/rośliny. Rozporządzenie wskazuje, iż gospodarstwa wielkotowarowe, które zagospodarowują nawozy naturalne lub produkty biogazowe, muszą mieć plan nawożenia (nie opracowują natomiast planu nawożenia azotem). Gospodarstwa takie mogą zbyć do bezpośredniego rolniczego wykorzystania część gnojówki lub gnojowicy. Nie może być tego więcej niż 30%, a zbycie musi się odbyć na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Plan taki musi zostać zaopiniowany przez okręgową stację chemiczno-rolniczą. Za wydanie takiej opinii będzie trzeba zapłacić. Warto zaznaczyć, iż plan nawożenia będzie musiał sporządzić także rolnik (bez względu na wielkość produkcji), który nabędzie nawóz naturalny lub produkt biogazowy. Nowe przepisy zakazują stosowania gnojowicy na gruntach rolnych w odległości mniejszej niż 10 m od brzegu kanałów i naturalnych cieków wodnych. Gospodarstwa, które są zobowiązane do opracowania planu nawożenia lub planu nawożenia azotem nie mogą stosować wyższych dawek niż wynikające z planów. Pozostali muszą pilnować maksymalnych dawek, które są określone dla poszczególnych roślin w przygotowanym do rozporządzenia załączniku. Wszelką dokumentację związaną z nawożeniem trzeba przechowywać przez 3 lata.
   Resort rolnictwa szacuje, iż koszt realizacji dyrektywy azotanowej na obszarze całego kraju po stronie rolników obejmie ponad 811 mln zł. Nowy program działań mający na celu ograniczenie odpływu azotu ze źródeł rolniczych będzie obligował do odpowiedniego prowadzenia działalności rolnej ok. 466 tys. gospodarstw rolnych w kraju. Wydatki na prowadzenie dokumentacji wszystkich zabiegów związanych z nawożeniem oraz z sporządzanie średniorocznego planu nawożenia azotem oszacowano na ponad 41 mln zł. Z tego 80% stanowić będą koszty pracy (dostosowanie się do nowych technik, np. w zakresie nawożenia). Nowe wymagania dotyczące przechowywania nawozów naturalnych będzie musiało spełnić ponad 335 tys. gospodarstw rolnych. Spowodują one wydatki inwestycyjne na poziomie około 754,7 mln zł.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA