W wieluńskiej bibliotece można było obejrzeć spektakl anglojęzyczny (zdjęcia)

   Było muzycznie, teatralnie, a przede wszystkim zabawnie. Mowa o spektaklu anglojęzycznym „Bed of roses”, który dziś przedstawiła młodzież z Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu w murach miejskiej biblioteki. Poruszono kilka wątków, skupiając się na tym, jak ważna powinna być znajomość języka angielskiego dla osób wyjeżdżających do pracy za granicę. Sala czytelni biblioteki pękała w szwach, a przedstawienie było pełne humoru, ciekawych historii i nieporozumień.

Jan Sygulski, uczeń, który odgrywał rolę szefa:
    - Myślę, że nasza pani, która wymyśliła scenariusz tego spektaklu, chciała pokazać, jak żyją Polacy w Anglii i jak dogadują się w pracy. Niektórzy nie potrafią rozmawiać po angielsku i mają z tym problemy. Myślę, że to główny przekaz. Uczenie się języka angielskiego przydaje się na przyszłość. Teraz obojętnie gdzie pojedziemy, to zawsze musimy umieć mówić po angielsku, bo nie dogadamy się z nikim, a jeżeli jesteśmy w pracy, to tym bardziej, bo wynikają z tego różne problemy, które właśnie pokazujemy w spektaklu.

Projektantkę mody odegrała Kamila Olborska:
    - Gram projektantkę mody, która jest siostrą jednego z robotników. Nasze przedstawienie opowiada o losach Polaków pracujących w dużej firmie za granicą. Pokazuje ich nieznajomość języka i w jaki sposób są odbierani i traktowani przez swoich szefów. Spektakl zawiera również idiomy, które występują w języku angielskim. Znajomość języków ma duży wpływ na nasze życie i to, jak jesteśmy traktowani przez osoby, które nas zatrudniają bądź z którymi mamy styczność.

   Przedstawienie uświetniały przerywniki - a mianowicie występy uczennic z ZS nr 1 w Wieluniu, które mogły się pochwalić swoim talentem muzycznym. Spektakl wymyśliła i opracowała nauczycielka angielskiego w ZS nr 1 w Wieluniu, Magdalena Pioruńska:
    - To historia grupy młodych Polaków, którzy wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii za pracą. Na miejscu okazuje się, że jeden z nich całkiem nieźle radzi sobie z językiem angielskim, ale pozostała część grupy nie potrafi za dobrze mówić i nie jest też zainteresowana nauką tego języka. Trafiają na bardzo wymagającego szefa, który przede wszystkim wymaga od nich umiejętności komunikacyjnych, które nawet na budowie są im potrzebne, aby móc się komunikować z szefem, klientami czy personelem. Drugi wątek koncentruje się wokół siostry jednego z głównych bohaterów, która umie bardzo dobrze angielski, mieszka w Wielkiej Brytanii od dłuższego czasu i jest artystką. Postanawia pomóc swojemu bratu i jego kolegom. Wybiera się w ich imieniu do banku i tam spotyka miłość swojego życia. (…)

   Spektakl ponownie będzie można zobaczyć 27 marca, tym razem w Wieluńskim Domu Kultury.
    - Jest to spektakl, który tak naprawdę przygotowujemy w ostatecznym kształcie na 10. Wieluński Przegląd Teatrów Amatorskich w Wieluńskim Domu Kultury. - dodaje Magdalena Pioruńska. - Ten występ jest występem próbnym dla nich, żeby sprawdzili się przed publicznością, oswoili się z mediami, z różnymi reakcjami publiczności, a przede wszystkim ze sceną.


   Wydarzenie zakończyło się quizem, który sprawdzał uwagę publiczności.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA