Drifty motocyklowe i samochodowe na parkingach marketów w Wieluniu

   Na parkingach wieluńskich marketów, kiedy te już są zamknięte, odbywają się rajdy motocyklowe i samochodowe - tak twierdzą mieszkańcy okolicznych zabudowań, którzy skarżą się na przeraźliwy hałas i pytają o monitorowanie tych miejsc przez policję. Dopytywał o to na dzisiejszej sesji Ryszard Kacała:
    - W moim przypadku to jest parking przy Intermarche, gdzie są uskuteczniane nocne rajdy, pokazówki. A na ulicach, konkretnie na ul. Popiełuszki i Staszica, na prostych odcinkach drogi są motocyklowe rajdy uskuteczniane. Czy w jakiś sposób możemy zareagować na takie incydenty?

    - Jeżeli układ wydechowy, czy to w motocyklach, czy pojazdach samochodowych jest uszkodzony, to normalną procedurą jest to, że policjanci ruchu drogowego w takich przypadkach podejmują czynności, zatrzymywane są dowody rejestracyjne, zwracamy na to uwagę. Były zgłaszane do nas sygnały, że mają miejsce rajdy samochodowe czy motocyklowe i byli kierowani policjanci zarówno ruchu drogowego, jak i policjanci prewencji. Tak że jeżeli taka sytuacja będzie istniała, to proszę zgłaszać na 997, wtedy patrole będące w służbie będą podejmowały odpowiednie czynności - odpowiadał komisarz Wiesław Moszyński, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.


   Problem nie dotyczy tylko parkingów, ale również ścieżki rowerowej po byłej kolejce wąskotorowej. Według świadków, w tym radnej miejskiej, Bożeny Żurek, która sprawę podnosiła na jednej z sesji, zagrożeniem dla kijkarzy, rolkowców i rowerzystów są tam piraci samochodowi, którzy urządzają sobie wyścigi. I tutaj też dużą pomocą u ustaleniu sprawców tych zdarzeń jest monitoring. Na razie zamontowano tam dwie kamery, które śledzą ruch na nowej ścieżce.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA