Mateusz Gędek ze Strojca finalistą The Voice Kids (zdjęcia, video)

   Najpierw były precastingi i oczekiwanie na jakąkolwiek wiadomość. Później zaproszenie do przesłuchań w ciemno i wreszcie udział w The Voice Kids. Tak dla 13-letniego Mateusza Gędka ze Strojca koło Praszki rozpoczęła się wielka przygoda, którą teraz można porównać do "szóstki" w Lotto. Po emisji kolejnego odcinka wiemy już, że jest jednym z dziewięciu finalistów programu realizowanego przez Telewizję Polską.

    - Dojście do tego etapu, w którym jestem teraz, to ogromne wyróżnienie. Przez parę dni po tym etapie w ogóle nie wierzyłem, że TAM jestem. Już samo dostanie się do programu było osiągnięciem. (...) Poznałem tak wspaniałych ludzi, że gdybym nie przeszedł, to cieszyłbym się z sukcesu przyjaciół, znajomych i nie miałbym o to żalu (...).
W programie Mateusz reprezentuje drużynę Edyty Górniak, którą wybrał po przesłuchaniach "w ciemno". Na co dzień swój wokalny warsztat szlifuje natomiast pod okiem Magdy Dureckiej w Młodzieżowym Domu Kultury w Kluczborku.
    - Z momentem kiedy pojawił się u nas w MDK-u już zwracał na siebie uwagę ciepłem głosu, niezwykłą barwą - i to przed mutacją, bo teraz to już naprawdę szaleństwo - i niezwykłym sercem do muzyki. On jest niezwykle muzykalny.
Klaudia, Patrycja, Kornela, Zuzia i Sylwia, koleżanki Mateusza z MDK w Kluczborku:
    - Mateusz jest wspaniałym, wrażliwym chłopakiem, który zawsze pięknie śpiewał, więc dla nas to było oczywiste, że przejdzie dalej.
    - Zanim przeszedł, to my już wiedziałyśmy, że przejdzie (...) Znamy go nie od dziś, wiemy co i jak śpiewa (...)
    - On wie o czym śpiewa, to słychać i widać. I jak jest się jurorem, to trzeba to brać pod uwagę.
Gdy zobaczyłam go pierwszy raz, to doszłam do wniosku, że gdy śpiewa, to robi to bardzo dojrzale jak na swój wiek.

    - To na pewno zbudowało mu podstawę do tego, by robić coś dalej (...) Myślę, że zajdzie w tym bardzo daleko.
    - Za każdym razem ciarki na ciele jak Mateusz śpiewa. Jesteśmy z niego bardzo dumni i cieszymy się, że spod skrzydeł pani Magdy wyfrunął tak daleko i odnosi sukcesy. Niech dalej odnosi, będziemy trzymać kciuki.

Łez wzruszenia, a praktycznie widać to na każdym nagraniu, nie kryje mama Mateusza, Emilia Niełacna-Gędek. Trudno się jednak dziwić, bo takie wzruszenia nie powinny być obce żadnemu z rodziców.
    - Jestem dumna, że możemy mu (jako rodzice - dop. red.) pomóc mu w realizacji jego marzeń. (...) Jesteśmy szczęśliwi, że udało się dojść tak daleko. To już jest ogromne zwycięstwo dla Mateusza i dla nas. Sukces jest olbrzymi i cokolwiek się stanie, dla nas jest to zwycięstwo.
    - Sztuką jest znaleźć coś, co będzie indywidualnością, czym można zaskoczyć i pokazać co chce się powiedzieć, a Mateusz to ma. I myślę, że to właśnie jest jego siła. Poza fajną barwą głosu, poza umiejętnościami technicznymi, to jego wyróżnia to serducho do muzyki - dodaje Magda Durecka.

   Udział w finale, to spore wyróżnienie. To wisienka na torcie dla każdego, kto próbuje mierzyć się z marzeniami zgaszając się do jakiegokolwiek programu.
Jest jednak jeszcze jedna szansa na spełnienie marzeń, w których realizacji już teraz może pomóc każdy. To plebiscyt, który ogłosili organizatorzy, w którym internauci mogą oddać 10 głosów na ulubionych młodych artystów.
Prosimy zatem o głosy na Mateusza. Nagrodą dla najpopularniejszego wokalisty będzie nagranie piosenki i realizacja teledysku z jego udziałem.
Głosy oddawać można tutaj: voicekids.tvp.pl/plebiscyt

Posłuchaj:



*w materiale wykorzystano ścieżkę dźwiękową z programu The Voice Kids/TVP2 oraz fragmenty utworu "Świecie nasz" z repertuaru Marka Grechuty

Zobacz Bitwy The Voice Kids, odcinek 2. --> vod.tvp.pl

   Finałowy odcinek The Voice Kids z udziałem Mateusza wyemitowany będzie 24 lutego w TVP2 o godz. 20.05.


Fot: zrzuty ekranowe The Voice Kids/TVP2
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA