Prawie pół miliona porad udzielili miejscy i powiatowi rzecznicy konsumentów w 2016 roku

   Prawie pół miliona porad udzielili miejscy i powiatowi rzecznicy konsumentów w 2016 r. - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Najwięcej, bo ponad 83 tys. skarg, dotyczyło sprzedawców ubrań i butów. Rzecznicy często pomagali także w sporach z firmami telekomunikacyjnymi - ponad 54 tys. razy. Mówi Aleksandra Knapik z Departamentu Ochrony Interesów Konsumentów w UOKiK:
    - W Polsce mamy 370 rzeczników konsumentów. Ponad 68 tys. razy występowali w sprawach konsumentów do przedsiębiorców. Z tego, co wiemy, ponad połowa tych spraw zakończyła się pomyślnie dla konsumenta. W związku z czym ta pomoc rzeczników jest rzeczywiście według nas w tych sprawach efektywna. Oprócz tego rzecznicy konsumentów ponad 4 tys. razy wytoczyli powództwo lub przygotowali pozwy w imieniu konsumentów. To też daje całkiem niezły wynik. Natomiast w naszej ocenie i mamy nadzieję, że ten wynik będziemy w stanie jeszcze poprawić, należy pamiętać, że rzecznicy konsumentów są pracownikami samorządów. W związku z czym ich prace nadzorują bezpośrednio starosta bądź prezydent miasta. W czym może nam pomóc rzecznik konsumentów? Rzecznik konsumentów przede wszystkim może pomóc nam rozwiązać naszą indywidualną sprawę z przedsiębiorcą. Czyli w sytuacji, w której przedsiębiorca nie uznał naszej np. reklamacji na zakupiony towar. Rzecznik może, po pierwsze, udzielić bezpośredniej porady. Może sporządzić takie pismo reklamacyjne lub też odstąpienie od umowy. Może również w naszym imieniu wystąpić do przedsiębiorcy z prośbą o zajęcie stanowiska bądź też rozwiązanie tego sporu polubownie. Może również w naszym imieniu wytoczyć powództwo bądź przygotować nam pismo procesowe, czy to pozew, czy sprzeciw wobec nakazu zapłaty.


W 2016 r. konsumenci zgłosili rzecznikom:
- 223 779 spraw związanych z tradycyjną sprzedażą towarów. Klienci najczęściej reklamowali: obuwie i odzież (83 401), sprzęt RTV i AGD (46 093), przedmioty wyposażenia wnętrz (23 807), komputery i akcesoria komputerowe (17 740) oraz artykuły motoryzacyjne (13 960). Skarg na sprzedawców systematycznie przybywa: w 2011 r. było ich 198 080, a w 2015 roku - 223 384. W porównaniu do poprzedniego roku najbardziej przybyło problemów ze sprzętem RTV i AGD (w 2015 r. było ich 43 997) oraz artykułami wyposażenia wnętrz (20 662), spadła natomiast liczba porad w sprawie reklamowanych butów i ubrań (z 88 146).
- 206 584 problemy z dostawcami usług. Skargi najczęściej dotyczyły: operatorów telekomunikacyjnych (54 646), dostawy mediów np. energii, gazu (27 472), usług finansowych (20 177), ubezpieczeniowych (16 077), windykacyjnych (12 280) i remontowo-budowlanych (11 892). Liczba porad w sprawie usług była niższa niż w 2015 r. (210 115), ale dużo wyższa niż w 2011 r. (181 664). Tylko problemów z ubezpieczeniami było więcej niż w poprzednim roku (14 915).
- 64 429 spraw dotyczących sprzedaży produktów poza lokalem i na odległość. Rzecznicy udzielili o ponad tysiąc mniej porad niż w 2015 r. (65 591), ale prawie dwa razy więcej niż w 2011 r. (33 287).
Najczęstsze problemy:
- Sprzedaż towarów w lokalu firmy. Rzecznicy najczęściej pomagali w sprawach reklamacji. Konsumenci zgłaszali im m.in. przypadki odmowy przyjęcia reklamacji, brak odpowiedzi sprzedawcy, narzucanie przez niego własnego sposobu rozpatrzenia sprawy, nieskuteczne usuwanie wad, niejasne zapisy w kartach gwarancyjnych.
- Sprzedaż towarów poza lokalem firmy i na odległość. Konsumenci najczęściej skarżyli się na niezrozumiałe umowy, na to że nie dostali kopii podpisanych dokumentów, na trudności ze zwrotem towarów oraz na wprowadzanie w błąd co do właściwości produktów.
- Usługi. Duża liczba skarg wiązała się z coraz bardziej agresywnymi formami pozyskiwania nowych klientów. Konsumenci skarżyli się, że sprzedawcy podszywali się pod ich dotychczasowych operatorów komórkowych lub dostawców energii, nie informowali o dodatkowych opłatach, nie przedstawiali wszystkich warunków promocji, nie zostawiali egzemplarza umowy. Klienci zgłaszali też rzecznikom trudności z odstąpieniem od umowy, nieprawidłowo naliczane opłaty, nakładanie kar umownych, oferowanie umów wiązanych (np. na dostawę energii w pakiecie ze świadczeniem usług medycznych). Wiele było także skarg na kredyty i skomplikowane produkty finansowe, takie jak ubezpieczenia z funduszem kapitałowym, a także na brak rzetelnej informacji, np. o ryzyku kursowym. W 2016 r. miejski rzecznik konsumentów w Warszawie w imieniu 867 osób złożyła pozew zbiorowy przeciw mBank o ustalenie nieważności umów o kredyt hipoteczny waloryzowany do franka szwajcarskiego.

Fot. uokik.gov.pl
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA