50-lecie pożycia małżeńskiego w Białej (galeria zdjęć)

   Były marsz Mendelssohna, życzenia, szampan i kwiaty. Wcześniej starosta powiatu wieluńskiego, Andrzej Stępień odznaczył honorowym medalem, nadanym przez Prezydenta RP, kilkanaście par z gminy Biała, które przeżyły ze sobą 50 lat. Złote Gody odbyły się w restauracji Skorpion w Białej. Jubilatów, ich rodziny i gości witał włodarz gminy, Aleksander Owczarek:
    - Trzeba im przede wszystkim gratulować wytrwania tyle lat w związku. Cieszyć się, że tacy mieszkańcy są, to jest przykład godny do naśladowania dla wszystkich rodzin, wszystkich obecnych młodych małżeństw. Życzyć im zdrowia i dobrego otoczenia rodzinnego, żeby w zrozumieniu i w pogodnym bycie mogli trwać.

Janina i Włodzimierz Jamrozik:
    - To minęło, jak jeden dzień, ani człowiek się dobrze nie obrócił i już 50-tka. Poznaliśmy się na zabawie w Wiktorowie. Pamiętam go, jak rowerem jeździł, a potem motorem - mówi pani Janina.
    - Bardzo przystojna i elegancka kobieta. Ujęła mnie jej zgrabność, uroda i długie czarne włosy - dodaje pan Włodzimierz.

Anna i Marian Sowa:
    - Chyba recepty na taki długi związek jednoznacznej nie ma, tak jak jest dwoje ludzi o różnych temperamentach, o różnych charakterach. Ja zawsze mówię swoim dzieciom, że to jest przede wszystkim odpowiedzialność. Jeżeli dwoje ludzi odpowiedzialnych jest za dzieci, za rodzinę, za siebie nawzajem, to jest to ponad 90 % udanego związku. Mogę się mylić, może ktoś, tak jak na ciasto, ma inny przepis, ale mnie się tak wydaje. Poznaliśmy się na zabawie, przychodziliśmy i tak się zaczęło - mówi pani Anna.
    - Jesteśmy równolatkami, razem chodziliśmy do szkoły podstawowej, do jednej klasy, Znamy się można powiedzieć już 65 lat. Żona tańczy na pewno lepiej niż ja, ale chyba tak źle nie było, że mimo że deptałem po palcach, jednak mnie zechciała i jakoś się ułożyło
- podkreśla żartobliwie pan Marian.

Andrzej Stępień, starosta wieluński:
    - Dobrze, że wójtowie z terenu naszego powiatu pamiętają o seniorach, żeby wystąpić z wnioskiem do Prezydenta, żeby te medale na czas były wręczone. Na czas mówię nie bez przyczyny, bo przecież to są dojrzali ludzie, którzy wspólnie przeżyli minimum 50 lat. To są ludzie już w wieku starszym. Często się zdarza, że nie doczekują tego czasu, kiedy można im te medale wręczać. Przede wszystkim trzeba byłoby tym paniom i panom życzyć zdrowia, bo pewnie to jest dla nich w tej chwili najważniejsze. Również ciepła rodzinnego, obecności wnucząt, prawnucząt, opieki dzieci, żeby czuły tę więź rodzinną, że mimo już podeszłego wieku mają koło siebie osoby bliskie.

    - Kiedy przyjmuję dzisiaj oświadczenia o wstąpienie w związek małżeński, zaznaczam nowożeńcom, że od dnia ślubu tworzą rodzinę i to od nich samych zależeć będzie jej trwałość i szczęście. Od wzajemnego zaufania i szacunku, jakim będą się darzyć. Od zrozumienia dążeń i oczekiwań, od okazywanej miłości i wierności. Z państwa życia wynika niejedna nauka dla tych, którzy wybrali lub wybiorą wspólnotę małżeńską. Jesteście państwo dowodem na to, że miłość wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieje, wszystko przetrzyma, że miłość nigdy nie ustaje.
- podsumowuje uroczystość Barbara Chrzanowska, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Białej



REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA