Coraz więcej zachorowań na raka, profilaktyka pozwala uratować 1/3 pacjentów

   Ostatni raport "Dostęp pacjentów onkologicznych do terapii lekowych w Polsce na tle aktualnej wiedzy medycznej", choć podaje dane szacunkowe, to budzą one spory niepokój. W 2017 r. liczba chorych zwiększyła się do ponad 180 tys. i nadal będzie rosnąć. W latach 1999-2014 łącznie na nowotwory zmarło w naszym kraju prawie 1,5 mln osób. To populacja równa sumie mieszkańców Krakowa i Łodzi. To tak jakby oba te miasta zniknęły z mapy Polski w ciągu 15 lat - podkreślają autorzy opracowania. Wśród chorych coraz więcej jest również ludzi poniżej 35. roku życia, szczególnie kobiet. Najgorsze jest to, że nie robimy badań profilaktycznych, a w przypadku kobiet badanie mammograficzne jest bardzo ważne. Dr Agnieszka Jagiełło-Gruszweld podkreśla, że takie badanie pozwala wykryć bardzo wczesne stadium choroby nowotworowej:
    - Najczęściej do oceny zdjęć w tym badaniu operuje się skalą BIRADS. Przy jej pomocy określa się, czy jest duże prawdopodobieństwo, że u chorej występuje nowotwór w piersi, czy też nie. W momencie kiedy wszystko jest w porządku, pacjentka otrzymuje jakiś niski stopień w tej skali BIRADS, to może spokojnie spać. Przez następne dwa lata raczej nie powinno się tutaj nic złego wydarzyć. Natomiast w momencie kiedy są jakiekolwiek wątpliwości czy też wręcz pewność, że w piersi dzieje się coś niedobrego, to należy wykonać biopsję. Jeżeli jest to zmiana niewielka i niewyczuwalna w badaniu palpacyjnym, to tą biopsję również wykonuje się pod kontrolą mammografii. Czyli wkłuwa się igłę do zmiany, która w mammografii wygląda na niepokojącą.


   W Polsce co roku 12 tys. kobiet choruje na raka piersi, a 5 tys. z nich umiera. Jednak im wcześniej choroba zostanie rozpoznana, tym większa jest szansa na jej wyleczenie bez potrzeby interwencji chirurgicznej. Tak się dzieje jednak w zaledwie 20 procentach zachorowań. Dlatego tak ważne jest regularne badanie mammograficzne. Dlaczego kobiety chorują na raka piersi? Nie wiadomo. Znane są jednak czynniki, które sprzyjają wystąpieniu choroby. Są to:
- przypadki raka piersi wśród członków rodziny
- mutacje w genach
- wczesna pierwsza miesiączka
- późna menopauza
- urodzenie dziecka po 35. roku życia
- bezdzietność
- leczenie z powodu innych schorzeń piersi

   Niska, pięcioletnia przeżywalność pacjentów onkologicznych powoduje, że Polska zajmuje jedno z czołowych miejsc pod względem umieralności. W przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców w 2013 r. na nowotwory złośliwe zmarło u nas 292 chorych, co stawia nas na siódmym miejscu w Europie po Węgrzech (352), Chorwacji (334), Słowacji (327), Słowenii (315), Danii (302), Łotwie (301) oraz Serbii (298). W przypadku Polski współczynniki umieralności w porównaniu do innych krajów są wysokie zarówno w grupie osób młodszych, jak i starszych - podkreślają autorzy raportu. Uważają oni, że wynika to z tego, że nasz system ochrony zdrowia nie jest dostatecznie przygotowany do radzenia sobie z chorobami nowotworowymi.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA









Wyszukaj

Kalendarz

Poniedziałek, 18 czerwca 2018 Elżbiety, Marka, Pauli

Motto dnia

To jest marzeniem każdego małżeństwa, aby u schyłku życia z radością móc powiedzieć sobie: "Udało nam się"
~ Anna i Paweł Szczepańscy

Prognoza pogody

Reklama