Silny mróz będzie katastrofą dla ozimin

   Na polach widoki nie przystające do przełomu roku, lecz raczej do Wielkanocy… Dodatnia temperatura oraz wcześniejsze opady deszczu spowodowały, że na polach jest bardzo mokro i żółto-zielono. Trwająca w kraju huśtawka pogodowa sprawia, że oziminy nie są w pełni przygotowane do spoczynku zimowego. Również obecny stan gleby nie służy ich zimotrwałości. Mówi prof. Marcin Kozak z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu:
    - Jeżeli chodzi o sposób przezimowania różnych gatunków, to jest on zróżnicowany, choćby wspomniany jęczmień ozimy, który jest najmniej mrozoodporny. Niekoniecznie w takim normalnie ujęciu - łagodna zima - to jest dobra zima dla rolnika. Ten brak okrywy śnieżnej, tej izolacji, to też brak okrywy i ochrony przed niskimi temperaturami. I kilka dni, nawet nie kilkanaście, powoduje to, że musimy przypiąć pług do ciągnika i musimy zaorać taką plantację jęczmienia ozimego, bo ona tych spadków temperatury, które mogą być po prostu, by nie przeżyła.


   Oziminy mogłaby więc obecnie uchronić tylko okrywa śnieżna, lecz jeśli na obecną kondycję roślin i stan gleby spadnie zbyt dużo śniegu i pokrywa będzie zalegała kilka tygodni, to spowoduje tzw. wyprzenie roślin. Zamiast spoczynku zimowego, trwa bowiem ich pełzająca wegetacja, zatem potrzebują one do życia zarówno dostępu powietrza, jak i światła. Czy zatem pogoda w najbliższych dniach będzie na tyle łaskawa, że spełni wymagania roślin do pełnego zahartowania się i uzyskania wysokiego stopnia mrozoodporności i zimotrwałość - czas pokaże. Stawka jest naprawdę wysoka, a ryzyko niespełnienia oczekiwań - dość duże.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA