25 uczniów walczyło o Złote Pióro Starosty Wieluńskiego (zdjęcia)

   25 uczniów z pięciu szkół ponadgimnazjalnych walczyło dziś o złote pióro starosty wieluńskiego. Była to już 7. edycja powiatowego konkursu ortograficznego. W tym roku młodzież zmagała się z dyktandem pod hasłem „Niespodziewany epizod”.
    - Uczestnicy to osoby, które chyba najlepiej piszą w języku polskim i myślę, że tutaj też odniosą sukces. - mówi Agata Piskuła, wicedyrektorka ZS nr 2 w Wieluniu. - To jest co roku hasło „O Złote Pióro Starosty Wieluńskiego” i rzeczywiście pan starosta co roku wręcza jednemu uczestnikowi złote pióro i ten, który je otrzymuje, jest mistrzem ortografii powiatu wieluńskiego. Z roku na rok liczba uczestników jest bardzo zbliżona. Świadczy to o tym, że są osoby, którym zależy na poprawności językowej, mimo że świat idzie w zupełnie innym kierunku. Ortografia jest bardzo ważna, chociażby ze względu na media, sposób pisania różnych wiadomości, np. krótkich wiadomości tekstowych. Jest to już w tej chwili sztuka. Pisać ortograficznie to sztuka i my chcemy tę sztukę pielęgnować.

Dyktando, jak co roku, przygotował językoznawca, dr Adam Rychlik:
    - Tytuł dyktanda to „Niespodziewany epizod” w konwencji pewnej akcji dziejącej się w środowisku, w lecie, a potem na koniec okazuje się, że to wszystko to był sen. Jest tak piękny, ale sen, niestety. Staram się, żeby treści, tematy miały jakieś przesłanie, poza samymi trudnościami ortograficznymi. Z drugiej strony też chcę się utrzymać w konwencji tych takich ortogramów, trudności, reguł, które młodzi ludzie mogą znać. Jeżeli w języku polskim jest ponad 300 reguł ortograficznych i ponad 100 interpunkcyjnych, konia z rzędem temu, kto jest w stanie to opanować. Nawet mistrzowie ortografii polskiej nie piszą tekstów bezbłędnie. Ja podejrzewam, że językoznawcy również. Gdzieś tutaj, mówiąc wprost, kryje się pytanie: czy zasady dla zasad, czy dla użytkowników? Bo jaki jest sens, jeśli znakomita część populacji nie włada, nie zna zasad i nie posługuje się poprawnie, więc nie przestrzega normatywistyki. Dyktando to taki spacer przez na co dzień spotykanie wyrażenia, wyrazy, ale różnie jest z ich znajomością, również z takiej przyczyny, że polska ortografia niestety nie jest konsekwentna. Zilustruję jednym przykładem. Jest zasada, która powiada, że „uje” się nie kreskuje, więc jak wytłumaczyć dziecku na jakimś poziomie, że jeśli w bezokoliczniku forma jest: rysować, malować, całować, a potem: rysuje, maluje, całuje jest „u” otwarte. Ja nie umiem. (…)

   Po napisaniu dyktanda dr Adam Rychlik przygotował dla młodzieży parę ciekawostek językowych, które wzbudziły bardzo duże zainteresowanie.
    - To taka nasza wieluńska tradycja, że w trakcie, kiedy panie polonistki sprawdzają tekst dyktanda, ja mam jakiś wykład dotyczący języka czy poświęcony pewnym tendencjom w języku. W tym roku tytułem takiego eksperymentu zrobiłem wyłom, bo przygotowałem pakiet różnych ciekawostek językowych. Np. jest na świecie język, którym użytkownicy posługują się gwizdaniem, ze względu na odległości, jakie ich dzielą. Można też zwrócić uwagę na taką kwestię, że w tej chwili jest 7 miliardów ludzi na świecie, to jest około 6-7 tysięcy języków, to około 2,5 tysiąca jest zagrożone wyginięciem, tutaj się rzeczywiście coś dzieje niesamowitego. W RPA jest 11 języków urzędowych, my sobie nie potrafimy tego wyobrazić, z jednym językiem urzędowym niektórzy mają kłopoty, a tutaj jest ich 11. Tego typu ciekawostki, zobaczymy, jak młodzież to przyjmie, jak nie, to wrócę do formy wykładu. Teoria, jakieś formy wykładów to są takie rozwiązania, które chwytają bardziej już specjalistów, ludzi interesujących się tym. Natomiast młodym ludziom automatycznie wpadnie w ucho taka ciekawostka, na zasadzie że jest to coś niezwykłego. Ja z tego założenia wyszedłem, że warto, żeby ci młodzi ludzie nie tylko wiedzieli, że tu pisze się „u” otwarte, a tam „ó” kreskowane, ale też co się w obszarze języków na świecie dzieje. (...)


   Tytuł mistrza ortografii powiatu wieluńskiego i złote pióro z rąk wicestarosty wieluńskiego, Marka Kielera otrzymał trzecioklasista Michał Rozmarynowski z I LO w Wieluniu. Drugie miejsce zajęła Justyna Łuczak z I klasy ZS nr 2 w Wieluniu, a trzecie miejsce czwartoklasistka Natalia Ciosek z ZS nr 3 w Wieluniu.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA