Widzowie robią z wieluńskiego kina śmietnik

   Od 3 tygodni funkcjonuje Kino-Teatr Syrena w Wieluniu. Z reguły widzowie nie wyobrażają sobie seansu bez popcornu czy kubka napoju. Jednak po zakończeniu seansu wypada po sobie posprzątać, apeluje dyrektorka Wieluńskiego Domu Kultury, Elżbieta Kalińska:
    - Jestem zasmucona zachowaniem wielu mieszkańców, wielu uczestników naszych wydarzeń. Nie chodzi o to, że wysypał nam się popcorn, bo to jest normalne, mamy popcorn, wiadomo, że on się czasem wysypie. Chodzi o to, że zostawiacie państwo straszny nieporządek, tak jakby ktoś celowo chciał zniszczyć pracę wszystkich, którzy przygotowują seanse. To nie tylko rozsypany popcorn, bo to rozumiem. To wklepana guma do żucia w różne miejsca, zostawione butelki po alkoholu pod fotelami. Stoją wszędzie kosze, a wszyscy wyrzucają śmieci obok. Urywanie haczyków na torebki w łazienkach, wrzucanie całego papieru toaletowego. Ja wstydzę się o tym mówić, ale jeżeli nie będziemy o tym mówić, to za chwilę nasze kino będzie wyglądać tak, jak 20 lat temu. Jeżeli widzimy, że sąsiad nie umie się zachować, jeżeli widzimy, że coś się dzieje niedobrego, to proszę poinformować o tym obsługę. Proszę o troskliwość, bo to jest nasze, to nie jest moje, to nie jest Urzędu Miasta, to nie jest pana burmistrza, to jest wszystkich. Wiem, że najtrudniej jest z taką własnością, która jest wszystkich, ale wystarczy, że zabierzemy po sobie rzeczy, które przynieśliśmy, nawet te nieszczęsne butelki po alkoholu i już tego nie będzie. Wszędzie są kosze. Proszę o nieprzychodzenie z gumą do żucia, bo za chwilę nasze kino nie będzie ładne. Jestem zaskoczona, że w tak ładnym obiekcie, że ta czystość nie wzbudziła od razu takiego respektu, że jestem w pięknym miejscu i sama zachowuję się pięknie. Nie jest tak i smuci mnie to bardzo.


   Przypomnijmy, remont kina trwał kilka lat. Pierwszy seans po przerwie widzowie obejrzeli 21 października.

Fot. WDK Wieluń
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA