Wieluń: II Ogólnopolski Turniej Satyryczny ''O Gąskę Ziemi Wieluńskiej'' rozstrzygnięty (zdjęcia)

   Już po raz drugi w Wieluniu zorganizowano Powiatowe Spotkania z Satyrą, w trakcie których nastąpiło rozstrzygnięcie II Ogólnopolskiego Turnieju Satyrycznego. Jury pod przewodnictwem Leszka Benke zdecydowało, że nagrodę główną - statuetkę gąski wykonaną przez Marzenę Uryszek, a ufundowaną przez starostę powiatowego Andrzeja Stępnia i premię finansową otrzyma Witold Słabuszewski z Warszawy. Wyróżniono także występ Tomasza Brzęczkowskiego. Wydarzeniu towarzyszył recital „Babskie dylematy” Anety Włodarczyk i Zofii Szpikowskiej z młodzieżą z PMDKiS w Wieluniu. Magdalena Kapuścińska wygłosiła monolog satyryczny z serii „Uwaga: Blondynka”, a gwiazdą wieczoru był Leszek Benke.

Magdalena Kapuścińska, organizatorka:
    - Ja mam mnóstwo pomysłów i tak naprawdę sama nie wiem, skąd one się biorą. Znalazłam tutaj w Wieluniu taką lukę i postanowiłam ją wypełnić satyrą. W porównaniu do ubiegłego roku jest postęp, podwyższyliśmy uczestnikom poprzeczkę i to się sprawdziło, teksty są naprawdę na poziomie i nie ma się czego wstydzić.

Tomasz Brzęczkowski:
    - W takim turnieju biorę udział pierwszy raz, chociaż doświadczenie mam spore - satyrą polityczną zajmuję się od 1980 roku. Dzisiaj natomiast chcę być jak najdalej od polityki, sama satyra, bez polityki. Dzisiaj jest chyba dużo łatwiej satyrykom niż wtedy.

Blanka Dobrzańska:
    - Jestem tu po raz drugi, w zeszłym roku też brałam udział w turnieju i nic mi się nie udało zająć i myślę, że w tym roku będzie podobnie. Są młodzi, zdolniejsi, z lepszą wymową, lepszą dykcją, więc nie mam się co łudzić, ale do odważnych świat należy, więc dlaczego nie miałabym spróbować. Jeśli chodzi o pisanie tekstów satyrycznych, to głupoty trzymają się mnie całe życie, w sumie od urodzenia. Pisałam wcześniej do szuflady. Pisanie to taka nasza rodzinna tradycja, chociaż nikt tego nie traktował serio - ojciec pisał bardzo poważne poezje, a stryj głupotki, takie jak ja.

Witold Słabuszewski:
    - Rzeczywiście, wpadłem w ostatniej chwili, ale udało się wygrać i z tego bardzo się cieszę. Wieluń to bardzo ciekawe miasto z bogatą historią i cieszę się też z tego, że mogłem tu po prostu przyjechać. Generalnie piszę dla zabawy, czasami gdzieś coś wysyłam i gdzieś ktoś mnie zauważy. Ta nagroda tutaj jest dla mnie bardzo cenna, bo konkurencja była bardzo silna, teksty innych uczestników konkursu były świetne i wydaje mi się, że przynajmniej połowa z nich zasługiwała na nagrody lub wyróżnienie.

Leszek Benke:
    - Poziom tej edycji turnieju jest niewątpliwie wyższy niż w ubiegłym roku, myślę, że w następnym będzie jeszcze lepiej. Jeśli chodzi o uczestników turnieju, moje porady dla nich, to mogę tylko powiedzieć, że więcej prawdy i więcej od siebie, nie udawania, bo niektóre teksty były naprawdę bardzo fajne i teraz trzeba tylko popracować nad sposobem prezentacji. W przyszłym roku, jak będzie potrzeba, przeprowadzę takie warsztaty dla uczestników turnieju i wtedy będzie to można jeszcze bardziej „dopieścić”.

   Organizatorami wydarzenia były Klub Satyryka „Ja gęgole”, Powiatowa Biblioteka Publiczna w Wieluniu i Starostwo Powiatowe w Wieluniu.

Posłuchaj relacji:


REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA











Wyszukaj

Kalendarz

Sobota, 16 grudnia 2017 Albiny, Sebastiana, Zdzisławy

Motto dnia

To jest marzeniem każdego małżeństwa, aby u schyłku życia z radością móc powiedzieć sobie: "Udało nam się"
~ Anna i Paweł Szczepańscy

Prognoza pogody

Reklama