Opóźnione siewy jęczmienia ozimego, zagrożony jest termin wysiewu pszenicy

   Pogoda skutecznie utrudnia pracę rolnikom. Zbiory kukurydzy będą opóźnione, zbiory buraka cukrowego również, co za tym idzie później będzie można przygotować pole do siewów i automatycznie siewy również się przedłużą. W wielu wypadkach, również tych logistycznych rolnicy będą zmuszeni w późniejszych, możliwe że opóźnionych terminach wysiać np. pszenicę ozimą. Świadomym sytuacji, już teraz warto zakupić materiał siewny odmian, które lepiej sobie radzą w warunkach tych opóźnień, bo trzeba go zamówić wcześniej. Mówi współwłaściciel Centrum Zaopatrzenia Rolnictwa „A i M” w Skomlinie, Adam Spodymek:
    - Sytuacja pogodowa komplikuje zasiewy zbóż. Jeśli chodzi o jęczmień, są one mocno opóźnione. Dlatego w najbliższym czasie, jeśli warunki pozwolą, trzeba wykazać się dużą energią i zaangażowaniem i jak najszybciej, jeśli chodzi jęczmień, te zasiewy skończyć. Powoli zbliża się ostateczny termin zasiewu żyta, rolnicy powinni to zrobić do końca września. Jeżeli chodzi o pszenżyto i pszenicę, to te terminy mogą być trochę opóźnione. Pszenżyto maksymalnie do 10 października. Pszenicę można siać jeszcze trochę później. Ale to też zależy, jeśli chodzi o opóźniony siew pszenicy, od warunków jakie będą później zimą. Jak ta zima będzie? Czy ten czas od zasiewu do wschodu będzie dość długi, żeby pszenica choć lekko zakrzewiła się. Wtedy ona wytwarza ten potencjał plonotwórczy. Jesień jest bardzo istotna jeżeli chodzi o zboża, a szczególnie pszenicę. Jest to roślina dnia długiego, dlatego potrzebuje określonej liczby dni słonecznych, aby ten proces miał miejsce.


   Opóźniony siew ma niekorzystny wpływ na strukturę plonu - liczbę kłosów i liczbę ziaren w kłosie, które mogą prowadzić do obniżki plonu nawet do 60%. Oczywiście różnice odmianowe są tutaj znaczne, jedne odmiany są bardziej, inne mniej wrażliwe, co warto zawsze brać pod uwagę przy wyborze odmiany do siewu. Generalnie pszenice powinniśmy wysiewać do 5 października.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA