Ziemniaki wciąż jemy chętnie, ale producenci dostają za nie grosze

   W produkcji ziemniaków w Unii wyprzedzają nas tylko Niemcy. Niestety, rolnicy dostają za nie grosze. Co gorsza, brakuje odbiorców ziemniaków. W porównaniu z latami poprzednimi jedynie w 2012 r. w tym okresie sezonu ceny były niższe niż obecnie. Nic więc dziwnego, że Elżbieta Szewczyk z Kurowa w gminie Wieluń nie ukrywa niezadowolenia z obecnych cen ziemniaków:
    - Dla mnie ta cena jest za mała. Trzeba się przy produkcji ziemniaka dużo napracować. Sadzeniak, który kupujemy co roku, jest bardzo drogi. A produkcja jest ciężka w utrzymaniu. Ta duża ilość opadów deszczu sprawia, że dużo ziemniaków w polu gnije. Akurat nam plon wyszedł dobry, bo mieliśmy dużo nowego sadzeniaka. I z plonów jestem zadowolona. Ale ogólnie jest mokro. Wczoraj byliśmy ukopać, to jest bardzo ciężko zebrać te ziemniaki. Ceny prosto od nas z podwórka, to jest bardzo tanio, bo 2,5-3 zł za 15 kg worek. Akurat tu na wieluńskim targowisku taki worek mamy po 10 zł. Dobrze, że sprzedajemy tu na rynku sami, bo gdyby tylko z podwórka, to byłoby bardzo ciężko. Jeśli chodzi o inne warzywa, to ładna jest marchewka. Jeśli chodzi o wielkość plonów kapusty i marchwi, to trudno powiedzieć, jak obrodziły, bo tylko zbieramy tyle, ile potrzebujemy tutaj do sprzedaży na targ. Na razie jestem zadowolona. Tylko ze względu na te opady nie wiadomo, jak te warzywa będą się przechowywać. A kopać pietruszkę i marchew dopiero będziemy, jak warunki pozwolą, bo na razie pogoda jest taka, jak jest.


   Zdaniem ekspertów niskie ceny w tegorocznym skupie skłonią kolejnych rolników do rezygnacji z produkcji ziemniaków. Obecnie areał uprawy tego warzywa w Polsce wynosi ok. 320 tys. hektarów. Przed wstąpieniem Polski do Unii było to 800 tys. hektarów.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA